Od kilku dni na terenie centrum przesiadkowego w Blachowni stoi przyczepka z reklamą baru azjatyckiego z Kłobucka. Przyczepka stoi tam bez zgody zarządcy parkingu - gminy Blachownia. Skontaktowałem się w tej sprawie z urzędem i otrzymałem informację, że sprawą zajmują się już urzędnicy. Burmistrz poinformował, że albo właściciel odbierze przyczepkę, albo zostanie stamtąd usunięta na jego koszt.
Może przydałoby się ogrodzić ten parking i wprowadzić jakiś regulamin korzystania?
To kolejna taka sytuacja w tym miejscu.
Zadzwoniłem na podany numer telefonu na przyczepce. Niestety, nikt nie odebrał.
PAWEŁ GĄSIORSKI



odprowadzić na parking i kosztami obciążyć właściciela . proste
Jak to wszystko pięknie przemyślane. Postawmy reklamę od “zaprzyjaźnionych”, zróbmy hałas że nikt nie pilnuje parkingu, a później zacznijmy pobierać opłaty za korzystanie z niego. Czy nie o to chodziło tak wielkim uproszczeniu???
no to dopiero teraz reklama jest efektowna…… i darmowa ..
.
Ty to Pewełek masz zawsze pecha :(