Radni jeszcze nie zatwierdzili budżetu na 2017 rok, a nasza gmina już straciła 1,1 mln zł na założeniach budżetu 2017. Nie dostaniemy 335 tys. zł na remont Przedszkola w Blachowni, nie dostaniemy także 770 tys. zł na remont ulic Skłodowskiej-Curie, Księżycowej, Handlowej i Partyzantów w Blachowni. A to dopiero początek zmian w tym nierealnym budżecie.
Czekamy na kolejne zmiany.
Poniżej autopoprawka Sylwii Szymańskiej.
PAWEŁ GĄSIORSKI




Ten nierealny budżet ma służyć tylko i wyłącznie pobrania większej ilości kredytów. Chyba każdy widzi, że o te 20 mln ten budżet jest przesadzony. Czekamy na kolejne zmiany
Ale jak to Sylwia nie pozyskała pieniędzy??? Jak to możliwe??
Pewnie doszło do pomyłki, winna jest anetta ujma, Joanna Tekiela i ZMK w szczególności Renata Kolman, o i jeszcze diabeł ? blachowniański mieszkający w jaskini zbójnickiej…..
Władza Szymańskiej i towarzystwa wzajemnej adoracji to najgorsza władza w historii Blachowni.
Oby tylko nowym władzom udało się naprawić to co popsuła ta obecna zła władza
“II. Zwiększa się wydatki gminy o … 1. wydatki bieżące OSP o kwotę 39,82 zł”
Niewiadomo czy z tych zwiększonych wydatków o prawie 40 złotych mamy skakać z radości czy raczej tupać i buczeć ze złości ….
To budżetu gminnego też burmistrz nie potrafi ułożyć ?
Może nie co się dziwić …
Czy to prawda że z poprzedniej pracy musiała odejść i przejść na utrzymanie mopsu ze względu na aferę z publicznymi pieniędzmi ?
A teraz rządzi gminnymi pieniędzmi ….???
Jak to wygląda do tej pory każdy widzi …….
Pokaz niekompetencji ciąg dalszy – budżet nieuchwalony a już brakuje ponad milion ……
Pokaz niekompetencji ciąg dalszy – zaplanowane zwiększenie wpływów o 20 procent z sufitu ….
“2. zmniejsza się wydatki na budowę wodociągu w Trzepizurach o 140 000,00 zł”
Jasne. Za trudne zadanie. A jak była okazja, dobra okazja, skorzystania z oferty Konopisk (Aleksandria), to się olało sprawę.
W Trzepizurach w XXI wieku mogą wody nadal nie mieć i korzystać z “niewiadomoczego” w studniach.
Może choć raz do roku, a najlepiej dwa razy – wiosną i jesienią – Gmina sfinansuje podstawowe badania wody we wszystkich studniach?
“6. Wprowadza się wydatki na aktualizacje Studium Zagospodarowania Przestrzennego w kwocie 50 000,00 zł
7. Zmniejsza się wydatki na gospodarkę odpadami o 50 000,00 zł”
Cel jak najbardziej rozumiem. Można powiedzieć – nareszcie. Ale że z gospodarki odpadami zajumano? Tak więc albo ZMK pracuje rewelacyjnie, potrafi oszczędzać, albo za karę im zabrano. :)
“8. Zwiększa się dotacje dla klubów’ i stowarzyszeń o 20 000,00 zł ( w tym : ze środków przeciwdziałania alkoholizmowi o 10 000,00 zł
Zwiększa się pozostałe wydatki bieżące ( dotyczące Komisji Przeciwdziałania Alkoholizmowi) o 24 500,00 zł”
Znaczy dla kogo będzie te 20 tysiaków? Znowu Orlik?
Komisja od alkoholu ma przebicie! :)
“9. Zmniejsza się na wypłatę dodatków mieszkaniowych o 10 000,00 zł”
Jasne, po co pomagać słabszym. Lepiej oddać zarządzanie firmie zewnętrznej, a ludziom komorników przysyłać. ;)
“10. Wprowadza się wydatki na opracowanie dokumentacji projektowej kanalizacji w sołectwie Cisie w kwocie 70 000,00 zł”
Nie rozumiem!
Zero szans na dofinansowania inwestycji (aglomeracja, zaludnienie, inne sprawy), a zamierza się płacić za dokumentację? Nie za wcześnie? Czy kolejna zagrywka “pijarowa” bez szans na zrealizowanie?
“4. wyprowadza się zadanie inwestycyjne pt. ” Budowla Street Worker „ w kwocie 35 000,00 zł
5. Zamienia się zadanie „Doposażenie placów zabaw” na zadanie „Budowa siłowni zewnętrznej” i zwiększa wydatki o 500,00 zł ( Komisja Przeciwdziałania Alkoholizmowi”
Dzieci i młodzież się nie liczą! Kolejne rureczki na powietrzu trzeba postawić. Ciekawe która firma za te bajery bierze kasę.
Ogródki trzeba dofinansować, zamiast w dzieci inwestować!
A po co dodatki do mieszkań szczególnie tych wykupionych. Stać kogoś na wykupienie lub kupienie mieszkania to niech będzie stać na opłatę czynszu. Nie rozumiem tego. Kupią mieszkanie a potem buch do gminy po dodatek bo małe pensje.
A ja nie rozumiem, czego ty nie rozumiesz.
Prawo jest prawem i nawet wybitna specjalistka miała prawo i skorzystała z zasiłku MPOS.
Po prostu w życiu różnie się plecie.
Dodatek nie jest przymusowy. I sporo ludzi z niego nie korzysta, choć warunki spełnia. Może się wstydzi, może coś im nie pozwala, bo wiedzą, że są inni bardziej potrzebują? Sporo też nie wie, że w ogóle ma takie możliwości.