Wczoraj w remizie OSP w Blachowni odbyło się ślubowanie, które złożyli nowy burmistrz Cezary Osiński oraz nowa Rada Miejska w Blachowni. Na Przewodniczącą Rady Miejskiej w Blachowni wybrano Edytę Mandryk. Jej zastępcami zostali Jacek Rogut i Piotr Włoczek.
Zdecydowaną większość w radzie mają radni wspierający Burmistrza Cezarego Osińskiego. Tylko czworo radnych jeszcze jest w opozycji.
Ta kadencja będzie bardzo ciekawa. Już zaczynają wychodzić dość interesujące informacje na temat poprzedniej kadencji (ale o tym napiszę coś w najbliższym czasie).
Poniżej wideo oraz kilka zdjęć.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Gratulację dla Pana Burmistrza i dla przewodniczącej rady Edyty Mandryk. Burmistrza i radę czeka wytężona praca. Przy tak zadłużonej gminie będzie ciężko ale myślę że dają radę. Myślę że nie tylko na ,dłużenie będzie ciężko lecz również n otoczenie może nie duże ale wrogie. Już co niektóre osoby postronne mówią że mają dużo do roboty.Mysle że nie będą zakłócać i organizować imprez przeciw rządzącym. Myślę że te czasy minęły i nie wrócą. Suweren wybrał jak mówił klasyk a że sceny trzeba wiedzieć kiedy zejść.Mieszkancy wybrali zmiany.
“Suweren wybrał jak mówił klasyk a że sceny trzeba wiedzieć kiedy zejść”.
Najwidoczniej były już radny Marek K. tego nie rozumie, bo dalej publikuje na swoim pseudoblogu ciągle te same wysrywy.
Panie Marku, przestań się pan ośmieszać. Wyborcy docenili pańskie wysiłki i wybrali inną osobę. Pora zająć się uczciwą pracą.
A kto został zastępcami
Teraz czuję taki spokój. Nawet pożegnalne przemówienie p.Szymańskiwj było kąśliwe. Nie nie chcemy aby pan Burmistrz Osiński korzystał z pani ,,doświadczenia i rad”z wiadomych powodów..Niektórych radnych znam od wielu lat osobiście i szalenie się cieszę,że tak wykształceni ,ambitni i inteligentni ludzie będą mieli w rękach losy gminy. Pan Kułakowski niech wywiesi białą flagę,bo jak widać mamy dosyć tego gniotu piśmienniczego.Od lat szkodził pan ludziom. Naprawdę miód na oczy i duszę bez byłej rady i p. byłego przewodniczącego. Dwulicowcy. Wierzę także,że do Blachowni wróci dobra zabawa,festyny ,radość,muzyka. Pozdrawiam i życzę dobrego życia w sąsiedzkiej życzliwości!
DZIALKIz częścią się zgadzam .Natomiast co dotyczy tych festynów muzyki i zabaw to nie do końca Przy tak zadłużonej gminie robienie imprez to chyba nie za bardzo to by obciążyło budżet. Rozumiem Dni Blachowni czy jakaś impreza okolicznościowa tak. Wiadomo ludzie chcieli by jakiś renomowanych i znanych zespołów ale to kosztuje.Miejmy nadzieję że osoby które trudniły się np Mikołajkami nie będą robić na złość obecnej władzy po to żeby robić szum wokół swojej osoby.Myślę że to nie poplaca.
Co do festynów jest wielu ludzi którzy chcieli by się pokazać. Na festynie zarabiali mieszkańcy,odprowadzali podatki. Nie wiem w jakim wieku jesteś,ale ja pamiętam co sobotnią ekscytację z wyjścia na dyskotekę. Ludzie bawili się razem. Da się! Najlepiej zawiesić ręce i gredrać,że po co. Cisianki żyć wiecznie nie będą 🫣😉
Wiesz też pamiętam te czasy potańcówki na deskach w parku którego już nie ma.Nad stawem w amfiteatrze tez.Byly również ogniska puszczanie wianków w nocy świętojańska itp. Blachowianki to przeżytek .Powinny już skończyć albo odmłodzić zespół bo to jedyny fałsz.W Blachowni mamy również inne zespoły niż Blachowianki.Wspmnialas o dyskotekach tylko trzeba mieć je gdzie robić. Działki przecież możecie sobie zrobić na działkach sami nie wykorzystując budżetu gminy we własnym zakresie. Macie chyba takie miejsce no i osoby z inicjatywą organizowania imprez.Teraz dopiero zaczynają rządzić a już wymagania .W gminie są ważniejsze sprawy .Też chciałabym takich rozrywek no niestety są sprawy ważne i ważniejsze.Dajcie najpierw rządzić a nie przeszkadzać.Wszystko w swoim czasie
A jeszcze jedno DZIALKI jeżeli chodzi o rodzimych przedsiębiorców widziałaś na tych imprezach za minionych dwóch kadencji naszych rodzimych przedsiębiorców.Ja widziałem tylko co niektóre Stowarzyszeni i KGW cjleb ze smalcem lub jakiś bigos czy żurek No i piwo i też nie nasi to byli
Przewodnicząca to modnisia u nas.Cala w tatuażach. Miodzio.
czyżby tatuaż miał rządzić gminą to te rządy będą bogate miodzio, ja tak odebrałem twój komentarz modnisia i tatuaże.
Sesja odbyła się poza urzędem gminy .Wobec tego są pytania:1.Czy segregatory z dokumentami którymi obstawiła się Pani były zarejestrowane przed opuszczeniem budynku urzędu?2.Czy te segregatory miały chronić byłego włodarza gminy przed wizerunkiem zawodowym i moralnym?
COCO SHANEL zajmij się sobą swoim wyglądem a nie patrz na innych.Jak ci żal to też sobie zrob. A tak bardzo dobrze ze modnisia a nie jakaś zaniebana baba a i w głowie ma poukładane. Człowieka ocenia się po wnętrzu a nie po tatuażach czy wyglądzie. A jeszcze jedno jeżeli chcesz dyskutować to merytorycznie i na temat. TO DOTYCZY WSZYSTKICH KOMENTUJACYCH
NO BRAWO DLA MINUSUJACEGO. Za chwilę będzie hejt. Za merytoryczną I na temat dyskusję minusy a hejtowanie będą plusy. Już widać z czym będzie musiał się zmierzyć burmistrz i rada. Nie tylko z 26 mln długiem a i z hejtem
Nowa rado i panie Burmistrzu
Dzisiaj pod władzą nowej rady i burmistrza GTV puszcza Busy do Częstochowy .Proszę zobowiązać przewoźnika do traktowania nasz mieszkańców godnie nie do wożenia bydła żeby jak najwięcej upchać w małym pojeździe i wspomnę że wózek dziecięcy nie chce wejść. Proszę o przenalizowanie umowy GTV za co ma wozo kilometr płacony za autobus czy buska .Chodzi mi o kursy do Częstochowy. Szliście do wyborów z obietnicami powrotu MPK. Dzisiaj pierwszy dzień pod wodzą nowego włodarza . Przypomnę że ludzie będą mówić że Sylwi już niema przy władzy a nowa władza nie reaguje. Proszę przyjrzeć się lini 153 czy ona ma sens takiej relacji jak jest teraz wozi pustki chyba że by ją przedłużyć chociaż do Dworca PKP w Blachowni bo cały kręgosłup komunikacyjny jest jednak na odcinku Zalew – ośrodek zdrowia-Dw PKP
Czekamy Burmistrzu na pana ruch bo teraz będzie na pana niekorzyść ludzi niezadowolenie.
Powiem ci tak, Ela…
O ile dobrze pamiętam, umowa z GTV przewiduje konkrety w kwestii, ile ma być kursów do Częstochowy duzymi autami (i kiedy), a ile małymi.
Szkoda, że nie widać tego na rozkładach, zwłaszcza internetowych.
Linia 153?? Coś mnie ominęło? O co chodzi?
Wszystkie auta teoretycznie są przystosowane do przewozu osób na wózkach, więc wózek dziecięcy też spokojnie wchodzi.
Jest problem, to fakt, gdy w busie za dużo stojących. Albo trafiają się dwa wózki.
Powiadasz, że od teraz wszystko co złe spadnie na konto nowej władzy.
Otóż tylko laicy tak mogą myśleć.
Żeby coś naprawić, poprawić, zmienić, trzeba trochę czasu. Nie da się szybko i wszystko naraz. Pośpiech to wiesz kiedy jest potrzebny. ;)
Trochę cierpliwości i zrozumienia zatem.
P.S.
Umowę z GTV też można negocjować. Jak każdą. Ale wiadomo, że zmiany na lepsze to konkretne koszty. Moim zdaniem do zakończenia umowy należy tylko porządnie ją egzekwować.
napiszę już brzydko bo ładnie się nie da … weź 153 zlikwiduj sam się zlikwiduj mądrala się znalazł mało ludzi jeździ ale jeździ
Gwoli ścisłości polskie prawo nie przewiduje możliwości zlecania przez samorządy przewozów poza obszarem ich działania. Owszem, w zapytaniu ofertowym był zapis o obowiązkowych komercyjnych kursach do dwóch (do wyboru) gmin, W TYM obligatoryjnie do Częstochowy. Ale OBOWIĄZKOWE KOMERCYJNE to taki mały oksymoron na zasadzie “ofiaruj Waść królowi Niderlandy”. Bo równie dobrze można wymagać, by w każdy wtorek wykonywali kurs do Korei Północnej, a przed pałacem Kima sprzedawali kiełbasę krakowską podsuszaną. Zresztą wzmianki o tym wymogu nie ma już w treści umowy i nie ma żadnych kar za niespełnienie go. No bo jak można wymagać czegoś, za co się nie płaci i to poza swoją jurysdykcją.
Oczywiście istnieją możliwości legalnego wykonywania kursów poza swój obszar. Wystarczy zawrzeć porozumienie międzygminne, tak jak zrobił Olsztyn, Poczesna i setki gmin w całym kraju. Wtedy ma się wpływ na parametry, no ale… trzeba zapłacić za kilometry. I dogadać się z Miastem. A Miasto powie, że nie toleruje innego operatora, jedynie swoje MPK. A to już naprawdę sporo kosztuje. Jest jeszcze inne rozwiązanie – wejść w projekt komunikacji powiatowej. A ona do Częstochowy wjeżdża legalnie (jest porozumienie międzypowiatowe) i dużo nie kosztuje. Tyle że nie ma wspólnego biletu z komunikacją miejską, ale porozumienie wspomina o dążeniach do niego.
Widać 123 że nie jeździsz komunikacją gminą. Linia 153 to relacja Centrum przesiadkowe Ottonów Konradów Częstochowa. /linia zrobiona dla otonowa żeby nie musieli się przesiadać na centrum przesiadkowym okręg radnego Rećko i Sylwii / Zgodzę się z tobą że wrazieczego trzeba renegocjować umowę a jak nie to karać. Poproszę o udostepnienie które kursy mają być wykonywane przez Busy a które przez Normalne Autobusy. Chyba pasażer ma prawo wiedzieć czy będzie Autobus czy Busik.
Zobaczycie jak będą Autobusy a nie Busy to więcej ludzi będzie jeździć. Popatrzcie na Mstów czy Olsztyn. Takim myśleniem że BUS wystarczy to chcecie zniechęcić lub oduczyć ludzi jeździć.
I proszę przeanalizować Cenę Bliety do Blachowni jest naj drożej . Mstów 5zł Olsztyn 5zł Nawet Poczesna 5,60zł.
Burmistrzu Ostrowy czekają . Tu nie ma na co czekać
Fakt, że nie znam linii 153 nie znaczy, że nie korzystam z gminnej komunikacji.
Jest raczej oczywistym, że pasażer chciałby wiedzieć, czym o konkretnej godzinie pojedzie. Pisałem wyżej o tym.
Piszesz: “Zobaczycie jak będą Autobusy a nie Busy to więcej ludzi będzie jeździć.”
Nie widzę najmniejszego związku. Po co mają wozić powietrze?
Być może potrzeba zmienić godziny kursów tych dużych, bo jest zapotrzebowanie, być może dodać, znaczy zamienić jednego busa na duży. Naprawdę nie widzę dużego związku z wielkością autobusu a ilością pasażerów.
Ważniejsza jest wygoda – jakość taboru, czas przejazdu, brak przesiadek, częstotliwość, może lepszy dobór godzin (rozkładu jazdy).
Albo wygoda albo busy.
powodzenia
JUZ jest rozpoczętą rozmowa o GTV od razu nie da się wszystkiego załatwić są umowy .i nowa władza dopiero została zaprzysiężeniu.Teraz audyt sprawdzanie itp Co do lini 153 to wielki niewypał.Ten autobus powinien jeździć cały czas a nie tylko kursy w pewnych godzinach. Busiki tu niepotrzebne. Wystarczy zrobić strefę bezpłatną do ryneczku w Łojkach a od zLojek płatne. Myślę bardziej byłoby to korzystne
ludzie dajcie się nowemu burmistrzowi odnaleźć już bus nie taki za dużo ludzi .to nie takie dajcie mu się oswoic trochę w gminie bałagan jest od dawna
Dodam jeszcze jeden argument.
Żeby to jakoś zaczęło działać, to potrzebne są zmiany kadrowe w UM.
A na to też trzeba czasu – wypowiedzieć umowy, zorganizować nabór.
Za niedługo pojawi się nowy sekretarz (lub zastępca).
Ci nowi ludzie też potrzebować będą czasu, aby “się rozejrzeć”.
Wszyscy oczekujecie na jakieś audyty, a przynajmniej szczegółowe przyjrzenie się. I słusznie. Im szybciej będzie znany realny stan gminy, tym lepiej. Ale jak to zrobić? Ludzie mają pracować po godzinach? Zatrudnić dodatkowych? Już słyszę i widzę hejt.
Nie rozumiecie, że wszystko musi trwać?
Część z was już widzi Szymańską za kratkami albo co najmniej w prokuraturze.
A moim zdaniem “w papierach” będzie OK.
Ja bym po prostu nie tracił czasu na szukanie czegokolwiek, a zajął się rzetelną robotą.
Nie, nie gruba kreska – jeśli wyjdzie coś przy okazji, za rok, dwa, trzy, to też będzie dobrze.
Pozwólcie się rozejżeć Burmistrzowi i Radzie bo nie wiadomo kogo mają obok siebie. Wiadomo,że była do tej pory Mafia więć trzeba dokładbie oczyścić teren żeby bezpiecznie i uczciwie pracować.
To się nazywa demokracja-niunia. Pracują ci którzy na to zasługują. Ze swoimi spiskami możesz jedynie do Lublińca się zgłosić. Ty czasem nie z tej szajki, członek której obiecywał powiesić się, jeżeli mu nie dadzą handlować kradzionym węglem?