Zakończyły się prace na nowym boisku "Sahara" w Blachowni. Koszt to blisko 2,5 mln zł, z czego 1,2 mln zł zostało dofinansowanie ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Boisko wygląda bardzo ładnie, chociaż piłkarze narzekają na to, że może być problem z murawą (trawą i jej utrzymaniem). My za to narzekamy na fuszerkę, która została wybudowana za nasze pieniądze.
Boisko to nie posiada profesjonalnego odwodnienia i przy padającym deszczu robią się na nim ogromne kałuże. Zapewne pamiętacie większy deszcz pod koniec czerwca. Wtedy na boisku zrobiło się jezioro, które ratować musieli miejscowi strażacy, wypompowując wodę. Wczorajszy deszcz nie był jakiś nadzwyczajny, ale padał kilka godzin. To doprowadziło nowe boisko do częściowego zalania.
Mam nadzieję, że boisko to, pomimo ukończenia, nie zostało jeszcze odebrane, a wykonawca poprawi murawę i dobuduje odwodnienie (w co wątpię). Jeżeli tego nie zrobi, będzie to jedna, wielka fuszerka.
Poza tym, kto buduje boiska na podmokłym terenie przy zalewie?
Poniżej znajdziecie wideo i kilka zdjęć przedstawiających tę sytuację.
PAWEŁ GĄSIORSKI
https://www.facebook.com/gminablachowniapl/videos/373128596718331/










Czy jest jakaś inwestycja wykonana w Blachowni zgodnie ze sztuką budowlaną czy wszystko same buble za grube pieniądze
Dlaczego wierzysz we wszystko co tutaj pisze P. G
It wystarczy ściągnąć te różowe okulary i wyjść z domu wtedy odróżnisz prawdę urzędników od fałszu
Ja wierzę w to co tutaj pisze bo sam to qrwa widzę!!! To co? Mam własnym oczom, uszom i innym zmysłom nie wierzyć? Za to mam wierzyć co komuniści z urzędu mówią?
Jeśli widzisz to chyba wiesz że te kaluze były po ulewie i nie tylko boisko sportowe było zalane
Na stadionie jakoś nie ma takich sadzawek po ulewach obrońców ucisnionych komuchow. Poza tym baranie welniasty, widać jak byk że teren nie jest równy a powinien być. Zwłaszcza za 2,5 banki.
Tu nie trzeba w nic wierzyć, wystarczy przespacerować się i z bliska obejrzeć te nowe super inwestycję. I nie trzeba być fachowcem, żeby dojrzeć niedoróbki i błędy
Myślałem że tylko za komuny robiono FUSZERKĘ .
Jacy radni takie inwestycje. Przy wyborach wypieprzyć to całe barachło z ratusza Blachowni
A słupy oświetleniowe przy linii bocznej. Jak ktoś wpadnie na słup podczas meczu i ulegnie uszkodzeniu ciała to trzeba będzie zamknąć wszystkich radnych do pierdla
Tych radnych i całą tą komunistyczną bandę to trzeba zamknąć NATYCHMIAST !!! A nie po zakończonej złodziejskiej i zakłamanej kadencji.
Ale gówno wybraliście BARANY WEŁNIASTE !!!
mnie ciekawi co na to mój radny rećko
Radny rećko nic nie zrobi bo nic nie potrafi to zwykły Cham woli siedzieć cicho bo nie potrafi nawet rozmawiać na poziomie pasuje do swojej królowej zrównali się poziomem (człowieka ze wsi wygonisz wieś z człowieka niestety nie)
Pan bezradny pseudodziennikarz, blachowiański Urban pan radny Kułakowski już jakieś zdjęcia zrobił? Coś naprawił ten pajacyk? Że takich baranów wybieracie to jest szokujące…
Radny rećko nic nie zrobi bo nic nie potrafi to zwykły Cham woli siedzieć cicho bo nie potrafi nawet rozmawiać na poziomie pasuje do swojej królowej zrównali się poziomem (człowieka ze wsi wygonisz wieś z człowieka niestety nie)
Nawodnienie boiska działa rewelacyjnie, nawet gdy deszcz leje. Wczoraj przed południem można było zauważyć takie rewelacje.
A skoro już mówimy o nawodnieniu boiska i rownież pasa zieleni, to trzeba było zasilić to z zalewu. Na etapie planowania zaprojektować i później wykonać taką infrastrukturę, koszty wody by odpdły, które zapewne nie są małe.
Nooo. I tą gnojowice z tym mułem pompować na cudowny zielbeton. A najlepiej jeszcze do cudownej fontanny podłączyć to szambo a ową fontannę, skierować na budę przesiadkową w której przecieka dach i sufit się wali.
Co do fontanny to masz rację, ale roślinności bardziej by służyła taka woda z zalewu, niż chlorowana z wodociągu. Dwa w jednym, nawodnienie plus nawóz :-)
No na pewno. Nawozu ci tam dostatek. Taka kupa z Gaci to całą tablicę Mendelejewa zawiera, zwłaszcza po weekendowym festynie. Ja to tylko chcę zobaczyć tą piękną zielbetonową architekturę (bardziej tekturę) za rok. Chaszczury po jaja, w tych równiutkich fugach trawsko, tudzież jakieś psie gówno obok potrzaskanej butelki po korbolu, ten ozdobny żwirek roz…any wszędzie, ten ryż rosnący na Saharze itp.
Ale fuszerka
Pozdrawiam wszystkich.