60-letni Sekretarz gminy Dariusz Wojciechowski za pracę w urzędzie zarobił w ubiegłym roku 113 962,21 zł. Do tego kupił garaż za 15 000 zł i z nieopublikowanych źródeł zaoszczędził 232 037,79 zł, a jego oszczędności zwiększyły się o 331 000 zł. Wszystko w rok i przy założeniu, że z pensji (poza zakupem garażu) nie wydał nawet złotówki!
Poza tym, jego majątek nie pomniejszył się. Wojciechowski nic nie sprzedał, zwiększył za to swój kredyt konsumpcyjny z 5005 zł do 20 500 zł.
Pracujący od 2015 roku sekretarz gminy Blachownia, w cztery lata pracy w Urzędzie Miejskim w Blachowni powiększył swoje oszczędności o blisko 605 tys. zł!
W jaki sposób urzędnik samorządowy zarobił dodatkowo w rok 232 037,79 zł nie wykazując żadnych innych przychodów? Tego nie wiem. Nie wiem, czy jest to w ogóle możliwe. Sprawę powinny zbadać odpowiednie służby.
Jego oświadczenie majątkowe znajdziecie poniżej.
PAWEŁ GĄSIORSKI




Sprawdzić
idealna wystawka dla służb , niech sprawdzą przy okazji przewodniczącego
Zgadza się. Bo gość “odkładający” prawie 750k PLN jest takim kretynem, że wpisał tam coś na co nie ma papierów. “Idealna ustawka” to się tobie we łbie zrobiła, bo nie skleiłeś wystarczająco faktów. Robienie takich “oszczędności” w Polsce zostało za rządów PiS i PO podniesione do rangi sztuki, więc chapeau bas dla Pana Sekretarza. Też bym tak chciał umieć.
To może być pierwszy w historii Blachowni cud rozmnożenia pieniędzy dzięki modlitwie i wstawiennictwie Króla Wszechświata Cesarza Światów Równoległych i Królowej Polski Ciemnej Materii. Radzę nie lekceważyć tego tropu i powiadomić Episkopat. To się już w Polsce wcześniej zdarzało. Tak miał ostatnio Mateusz Morawiecki. Co prawda z ziemią ale tam podobne siły Dobra zadziałały. Nie wiem tylko czy wstawiennictwo było uproszone czy samoistne za Dobro jakie czyni.
Te pieniądze dostał od bezdomnego!! Buhahaha
Inka tzn. Renatka a twój mąż to kim był z zawodu? Nie nosił pałeczki u boku? Pochwal się?
Znam męża Renaty, nigdy nie nosił pałki, jakie wyksztalcenie tego nie wiem , ale Policjant to nie zawód. Nie wiem czemy piszecie ze Inka to Renata, nigdy w życiu nikowa Inke znam i nawet troche nie jest podobna, bo to po 1 facet.
Stary cwaniak…. a takie rzeczy pisze w oświadczeniu a może taki tępy
Niestety Pan Stanisław zmarł. ha ha
“Psy kochają swoich przyjaciół i gryzą wrogów, zupełnie inaczej niż ludzie, którzy nie są zdolni do czystej miłości i zawsze muszą mieszać miłość z nienawiścią” Zygmunt Freud
Rzadko przyznaję rację autorowi artykułów na tym portalu, ale w tej sytuacji coś jest nie tak i sprawa bez wątpienia powinna zostać zbadana przez odpowiednie służby, jak najszybciej. Każde machlojki finansowe można zatuszować umiejętnie i mniej umiejętnie. Mam nadzieję, że ktoś za to beknie. Nadzieję… Poprzednicy też nie próżnowali. Wystarczy spojrzeć na oświadczenia AU z początku i końca kadencji.
sekretorz, to ma klawe życie……..:)))))
Jaki Opel Insignia? Przecież sekretarz ma suva Lexusa
W mojej ocenie cos faktycznie jest na rzeczy, w matematyce rachunek musi sie zgadzać. Jest saldo poczatkowe sa wplywy sa wydatki jest saldo. Kazdy podatnik musi udokumentować swoje dochody i musi od tego zaplacic podatek. Jesli cos jest nie udokumentowane nalezy domniemywać ze pochodzi nie do konca z legalnego źródła, a co za tym idzie podlega kontroli. Jesli podatnik nie wykarze źródła i nie udowodni ze jest to opodatkowane grożą mu sankcje karno_skarbowe. Pozdrawiam zycze dobrej nocy.