Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Blachowni została podjęta uchwała o nadaniu drodze wewnętrznej na Malicach nazwy ulicy "Lawendowa". Przy tej ulicy dom buduje Przewodniczący Rady Miejskiej w Blachowni Paweł Hreczański.
Ulica Lawendowa może być wkrótce bardzo atrakcyjna dla inwestorów. W przyszłości mają być tam podłączone wszystkie media, w tym kanalizacja z ulicy Kościuszki, oraz droga ta ma zostać wyasfaltowana.
Poniżej uchwała rady w sprawie nadania nazwy tej ulicy.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Jeśli dobrze spojrzałem jest to droga prywatną, więc jeśli właściciele tej drogi sobie wyleją asfalt to będzie.
Lawendowa?!?!
Bez sensu, słabo… jak już nie nazwana nazwiskiem to chociaż imieniem być powinna 😁
Trzeba będzie się uważnie przyglądać inwestycjom przy tej ulicy (mam na myśli media) i inwestować w działki na Lawendowej 😎🌾🌿
Tam uciekną separatyści po skończonej kadencji ? Co będą tam robić ? Zajmować się hodowlą kur , indyków , strusi ? Może to będzie prywatna mini dzielnica ogrodzona murem z kontrolowanym wjazdem ? Nie lepiej było zainwestować gdzieś w Bieszczadach , lub na Mazurach ? Oj wy dupki żołędne , w czasach pandemii , nie uciekniecie od rzeczywistości . Wasz kolega z rogami ” teufel ” , znajdzie was na końcu świata i z czasem zabierze ze sobą do swojej krainy . A tym czasem powodzenia , śmieszne ludziki !!!
nasi zakochani będą tam mieszkać ?
życzę im gromadki brzdąców … :D
Gdzie w tej uchwałę RM widzisz choć słowo o kanalizacji lub asfalcie?
Nic takiego tam nie pisze.
Bardzo nierzetelna informacja.
Panie Gąsiorski, naprawdę? Łamiąca wiadomość. Tak jakby samorząd na wniosek każdego innego obywatela nie nadawał nazwy ulicy w drodze prywatnej, przy której mieszkają lub będą mieszkać ludzie. Sensacja jak ta z panelami solarnymi budowanymi na pustkowiu. Zawsze traktowałem ten portal jako rozrywkowy ale to już lekka przesada. Btw. gdzie w uchwale jest info o gazie, kanalizacji i asfalcie? W przyszłości to tam mogą nawet wylądować kosmici. Na Cisiu już chyba byli.
Gruba szykuje mu gniazdko!!
Panie Gąsiorski zapraszam na ul. Narcyzową. Od 30 lat bez zmian.
Takich ulic w Blachowni jest więcej gdzie czas się zatrzymał
w tamtym pokoleniu.
Zgadza się , np. słynna Miodowa /bloki i małe sklepiki z blachy i tektury, gdzie sprzedają ” na zeszyt”/, czasy PRL- u , mentalność , jak za czasów CCCP. Kolonia sowiecka .
A co się czepiasz małych sklepików? Może lepiej niech zostaną same biedronki itp przybytki???
—lepiej , niż te śmierdzące blaszaki ze szczurami i myszami na półkach , przeterminowanym towarem , głupim wyrazem twarzy , fałszywym uśmiechem , Marka debila , ironicznym uśmiecham palanta , ze sklepu typu “tektura market”.
Ja aby się podłączyć pod wodę dostałem warunek wykonania pełnoprawnego wodociągu z hydrantami etc. – 200 metrów – koszt ponad 30 tyś zł. Nie wspominam o kanalizacji. A potem chyba miałbym to oddać za 1/3 wartości wodociągom, o których nic dobrego się w ostatnich czasach nie słyszy.
Straszna zawiść bije z tego “artykułu”.