Serwis Samorządowy PAP, na podstawie danych z Głównego Urzędu Statystycznego, opublikował ranking gmin za 2018 rok, które najlepiej segregują odpady komunalne, według wskaźnika odpadów komunalnych zebranych selektywnie w relacji do ogółu odpadów komunalnych zebranych w ciągu roku.
Urząd podkreślił, że wskaźnik ten dotyczy zbiórki selektywnej, a nie procesów przetwarzania odpadów i nie jest wskaźnikiem ilościowym opisującym zjawisko recyklingu.
W miastach w 2018 r. zebrano selektywnie 106 kg na mieszkańca, na obszarach wiejskich 76 kg na mieszkańca. Co ciekawe ilość selektywnie zebranych odpadów jest bardzo zróżnicowana w poszczególnych powiatach i gminach i zależy w dużym stopniu od tego, jak został zorganizowany przez władze lokalne system zbierania tego typu odpadów - podaje Serwis Samorządowy PAP.
Jak na tle powiatu częstochowskiego wypadła gmina Blachownia? Niestety, beznadziejnie. Gorzej niż w Blachowni jest tylko w Konopiskach. Segregowane odpady w Blachowni stanowią tylko 22,80 proc. całości. Najlepiej segregują mieszkańcy gminy Dąbrowa Zielona - 52,60 proc.
powiat częstochowski:
Dąbrowa Zielona - 52,60%
Mstów - 52,30%
Kłomnice - 50,70%
Olsztyn - 47,80%
Lelów - 45,00%
Mykanów - 45,00%
Koniecpol - 44,40%
Rędziny - 42,90%
Kamienica Polska - 42,50%
Janów - 42,00%
Poczesna - 37,70%
Kruszyna - 25,60%
Przyrów - 25,00%
Starcza - 24,40%
Blachownia - 22,80%
Konopiska - 20,00%
PAWEŁ GĄSIORSKI


Segreguję-płacę mniej, nie segreguję płacę więcej.Widocznie w Blachowni mieszkają bogaci ludzie.Ot, wszystko.Łopatologicznie.Ktoś ma czas i ochotę, to segreguje sobie w domu, dzięki czemu ma upust w płatnościach.Ja czasu nie mam, więc muszę płacić więcej.Właśnie za to “więcej”, robi to ktoś za mnie.W efekcie wszystkie śmieci są segregowane.W czym więc problem?
Ciekawe ile z tych śmieci faktycznie idzie do kosza a ile do pieca. Mam wrażenie że wszystkie pozostałe są palone na Blachowiańskich działkach. Tym też by trzeba się zająć. Nikt nie interweniuje a ludzie wystawiają po jednym małym worku plastiku z butelkami. W koszach popiuł cała reszta w komin,wyjść z domu nie idzie.
To prawda. Powietrze zanieczyszczone do maximum. Ale “królowa” od śmieci nic nie zrobiła , a i teraz radna niedorajda , przechwala się tylko , aktywistka socjalistka , buhahahaha….
Ale jasna cholera jaka to jest praca? Wkładasz do osobnego worka plastik, do tego metal , osobno szkło i papier. Jaka to jest robota? Praktycznie rzadna. Za granica Polacy segreguja i slowa nie mowia a tu twierdza, ze robota.
Dokładnie tak jest. Trafiłeś w 10 tkę. Koryto ważne. Druga p. Kwiatkowska. ‘ żadnej pracy się nie boje ‘ – ale nic nie potrafię . … czy się siedzi czy się leży …. Się należy.
U mnie najczęściej wystawia się jeden/dwa żółte worki na miesiąc. I gwarantuję, że nie palę śmieciami w piecu, bo i piec na to nie pozwala, więc przestań pieprzyć, że jak stoi jeden worek, to już trzeba sugerować, że ten ktoś spala śmieci w piecu. Po prostu niektórzy nie idą na zakupy bez niczego. Mają tę samą siatkę na zakupy przez długi okres. Oszczędzają też w inne sposoby. Zastanów się na drugi raz.
Jebni się w czoło balkoniażu i przeglądaj ulotki co w promocji jutro będzie , pewnie dziecku popiół pokażesz w wikipedii jak baleron bo odciska to od myszki się nabawisz najprędzej
Żeby to rozważyć w mojej ocenie należało by wiedzieć ile było odebranych odpadów segregowanych i odpadów niesegregowanych i nie było by żadnych wątpliwości. Druga bardzo ważna kwestia jest sprawa kontroli firmy odbiegające odpady. Wiadomo że tona odpadów niesegregowanych jest droższa niż segregowanych, więc firmie nie do końca zależy by odbierać segregowane. Co nie do końca sprzyja gminie, bo cena wyższa, a i poziomy nie zachowane, a co za tym idzie kara dla gminy. Więc ja tu pochylilbym się na uszczenieniu kontroli gminy nad firmą która świadczy usługę , co zresztą jest obowiązkiem gminy.
Tylko, że te śmieci trzeba na sortowni potem segregowac. Więc logiczne , że te niesegregowane będą droższe.
Jestem chodzącym przykładem że ta radna potrafi zrobić więcej niż cała rada i um w jednym.
To że powietrze zanieczyszczone to nie wina jednej radnej, “królowej od smieci” jak mówisz, to wina braku kontroli z urzędu na działanie którego największy wpływ ma burmistrz.
Proponuję odczepić się od radnej Kolman. Robi więcej niż inni. I uwierz sprząta w lesie i okolicy i nie wywala tego na FB. Przed wyborami Sylwik też sprzątała w kraciastej koszuli, może powtórzymy ten cyrk ? Działki i Ostrowy palą aż w oczy gryzie. Możesz zawsze zostać superbohaterem śmieciowym i ocalić świat.
Radna “Namlok” , czytane w spak , tak lepiej , napisz” litanie” do niej , zaproś swoje stado baranów i odprawiajcie modły , może ludziska nawrócą się , przestaną spalać śmieci w piecach , będą uczciwie segregować , a “firma “zajmująca się odbiorem , uczciwie odbierać , a nie mieszać wszystko razem , do “jednego wora”. Po za tym ta pani już tam nie pracuje.
Powiem tak. Ta osoba to dno .
Jak to jest możliwe, że w nazwie jednego z referatów jest ochrona środowiska, a tak naprawdę jak się pójdzie lub zadzwoni, to nikt nie podejmuje tematu . Odsyłają do ZMK, a oni mają gospodarkę odpadami, a nie śmieci! Czy w końcu szanowna władza mogłaby przydzielić jakiemuś urzędnikowi w Urzędzie Miejskim (tak jak w każdym innym mieście) zakres obowiązków z ochrony środowiska???!!!!
Przepraszam, miało być : a nie palenie w piecach i zanieczyszczenie powietrza. To kompetencja wydziału ochrony środowiska!!!!
Segregacja śmieci w Polsce to głupota. Pojemników jest pełno, instrukcje nie są jasne, a sama Segregacja to czysta korzyść i dobry biznes dla firm wywozowych. Plastik idzie do maszyny i sprzedają regranulat. Szklo wraca do huty szkla – nie za darmo. Papier do przetworni. Metale na zlom też za kasę… Ale Ty glupi polaku płać za segregowane śmieci…
Dodatkowa praca polegająca na wypełnianiu ankiet, zarobki to kilkaset złotych miesięcznie.
Za półgodzinną ankietę otrzymamy około 10 złotych.
Osoby zainteresowane proszę o kontakt mailowy:
irena.nocon@wp.pl
Jestem ciekawy dlaczego będzie podwyżka za śmieci. u radnego na stronie widnieje opłata 26/52, przecież przetarg wygrała firma za dużo mniejszą stawkę. Może ta kasa co zarobią pójdzie na nowy park bo nie dostali dofinansowania ( niech redaktor to sprawdzi)
Gmina nie ma prawa zarabiać na śmieciach. Ale zarabia.
Najpierw to trzeba ludzią zapewnic kosze na odpady a nie wydzielać worki plastikowe a później wymagać segregacji
Jasne. Wszystko trza zapewnić.
Tak , to prawda , spychotechnika , urzędasy do roboty , a nie pierd “farmazonoparagrafy “.
Jak i tak przyjadą po śmieci to wszystko idzie w jeden chuj na samochodzie.
To prawda , tak jest.
Butelki pet, szklane, puszki po wszelkich napojach. To segregować i jeszcze płacić? U zachodnich sąsiadów, wszystko to wrzuca się do automatu i dostaje się kasę. Ale obszar Wisły jest inny. Tutaj niewolnik, Goj, musi bulić za oddychanie nawet.
Żeby wszystko działało trzeba uszczelnić system kontrolny i nie mówię tutaj tylko o mieszkańcach, głównie o firmie odbiegającej odpady. Zresztą to reguluje ustawa jest to zadanie gminy. Z tego co czytam takiej praktyki nie ma, a to jest naruszenie , w wyniku pierwszej kontroli ktoś za to odpowie. A kontrolę się zaczną bo jest duży nacisk na to. I wtedy już nie będzie miło będą sankcje , a konsekwencje poniosą mieszkańcy za błędy urzędnicze.