Cezary Osiński rozpoczął kampanię w drugiej turze wyborów na Burmistrza Blachowni. Cezary Osiński prowadzi tzw. kampanię bezpośrednią, odwiedzając przy tym mieszkańców gminy Blachownia.
Po odwiedzeniu w tym tygodniu licznych domów w Ostrowach, Trzepizurach oraz spotkaniu z mieszkańcami w Nowej Gorzelni, przyszedł czas na kolejne dzielnice i miejscowości gminy Blachownia. Dziś Cezarego Osińskiego będą mogli spotkać mieszkańcy Wyrazowa, zadając mu przy tym niezliczoną ilość pytań.
- Bardzo dziękuję wszystkich za setki rozmów i spotkań. Państwa wsparcie w tej kampanii jest bardzo duże, dlatego mam nadzieję, że razem osiągniemy sukces w wyborach, które odbędą się 21 kwietnia - powiedział Cezary Osiński, kandydat na Burmistrza Blachowni.
Cezary Osiński w najbliższy piątek spotka się z mieszkańcami Działek, Malic oraz Ptasiego Osiedla. W przyszłym tygodniu w poniedziałek odwiedzi mieszkańców Cisia, we wtorek Łojek, w środę Konradowa i Starej Gorzelni, w czwartek Piastów, a w piątek mieszkańców ulicy Kościuszki oraz Centrum Blachowni.
Wybory na Burmistrza Blachowni odbędą się 21 kwietnia.

mat. wyborczy
Materiał sfinansowany ze środków KWW Cezary Osiński „Wspólnie dla Gminy Blachownia”.


Tej dwójce ze zdjęcia to raczej nie po drodze jest, gdyz Ilcia wielbi obecnie panującą…
Tylko krowa nie zmienia poglądów .
tylko krowa nie zmienia poglądów . chyba wie co będzie na wyborach
i bardzo dobrze a nie siedzi na facebooku i wylewa żale z koleżankami
Gdzie moge znaleźć informacje o godzinach spotkań Pana Cezarego z mieszkańcami?
Witam mam pytanie.Mianowicie o której godzinie odbędzie się spotkanie z Panem Osińskim na Ptasim Osiedlu i gdzie?My jako mieszkańcy jesteśmy zainteresowani.
mądry Polak po szkodzie. warszawka już o tym wie w myśl zasady, chodzę głodny i bosy ale to nic grunt że mamy socjalizm, oby nie było jak w kolejnym przysłowiu, wyszedł jak Zabłocki na mydle, albo ,zamienił stryjek siekierkę na kijek, . dokończę tylko ,madry Polak po szkodzie lecz nową przypowieść kupi że przed szkodą i po szkodzie głupi, .
W piątek 12.04 o godz. 16:30 na skrzyżowaniu ulic Żurawiej i Kruczej.
A gdzie jest w Blachowni ptasie osiedle ? Sory, ale naprawdę nie wiem.
Nie dziwi mnie to. On nie musi się obawiać ludzi. Na pytania też wie co chce odpowiedzieć, bo wie co chce zrobić. W przeciwieństwie do dunajca. Ona musiałaby się spotkać chyba z obstawą ochrony ;)
jeśli wygra to zobaczymy za 5 lat czy też będzie taki miły i zadowolony i wygadany. jest jeszcze tyle do spieprzenia.
No racja takie spotkanie to dla pani sołtys katorga.No ale niech się przyzwyczaja.Niedługo nie jedna fotka jej będzie z nowym burmistrzem,tylko następne będą już z uśmiechem.
dla tych co to nie mają jeszcze wyrobionego poglądu na kogo wiersz Asnyka ,trzeba z żywymi naprzód iść po życie sięgać nowe a nie z uwiedlych laurów liści na siłę stroić głowę….,
Nawet zwolennicy Pani …. przyznają, że pierwsza kadencja wypadła lepiej, później pewność siebie, wręcz buta, do tego marsz po szczęście za wszelką cenę, Tak naprawdę może ta kobieta którą była zanim pierwszy raz wygrała, mogłaby nie poznać tej dzisiejszej. Jak to się stało, że do tego doszło? Może obecnie przeżywając widmo katastrofy, ma pewne refleksje. Czasu jednak nie można cofnąć. W sumie to należy przyznać, że wtedy miała od wielu z nas kredyt zaufania, teraz to już wyparowało.
mądry Polak po szkodzie. warszawka już o tym wie w myśl zasady, chodzę głodny i bosy ale to nic grunt że mamy socjalizm, oby nie było jak w kolejnym przysłowiu, wyszedł jak Zabłocki na mydle, albo ,zamienił stryjek siekierkę na kijek, . dokończę tylko ,madry Polak po szkodzie lecz nową przypowieść kupi że przed szkodą i po szkodzie głupi, .
Przydałaby się debata Cezary Osiński vs. Sylwia Szymańska!
Dzień dobry mieszkańcy Oceanii
Pan Osiński robi dokładnie teraz to co robiła Pani Kolman, kopiuj wklej prawie wszystko, nie trzeba być geniuszem aby zobaczyć „Drużynę Osińskiego” chodzenie po okręgach, rozmowy bezpośrednie z mieszkańcami i wiele wiele innych tematów podobnych lub takich samych. Zaraz zaczną klaskać zwolennicy obecnej Burmistrz, zaraz zaczną szczekać zwolennicy Pana Osińskiego, ale prawda jest teka że ten Pan O nie ma swojego programu, wiedzy, umiejętności do prowadzenia czegoś takiego jak GMINA. Jest dobrze sterowany, ma sztab ludzi którzy nie jedno wiedzą i mu podpowiadają ale jakie mają zamiary i jakie korzyści chcą osiągnąć tego jeszcze nie wiemy. To nie zabawa w której wyjdzie lub nie wyjdzie fajnie, jest to być albo nie być dla wszystkich mieszkańców oraz inwestycji rozpoczętych lub planowanych. Można dać mu szansę na 5 lat ale to musi pozostać w ocenie każdego mieszkańca, więc proponuje przestać szczekać jeden na drugiego tylko wziąć całą wiedzę jaka jest ogólnodostępna i analizować naszą przyszłość. Żeby nie było za kolorowo to obecna Pani Burmistrz robi projekty i prace o znacznie zawyżonych kosztach, nie wiem czy nie ma nikogo do analizowania czy po prostu otacza się samymi bezmózgimi osobami (teraz nastąpi krytyka mojego wpisu) ale są to inwestycje o znacznym stopniu zawyżone cenowo a co do jakości wykonania to można bić na alarm. Co do debaty… Pan O jeżeli przybędzie w ogóle na debatę zostanie rozjechany jak żaba na asfalcie ponieważ nie jest on przygotowany na bezpośrednia konfrontację, jeżeli nie będzie miał budki suflera to może tylko przedstawi się niczym radni Pani Burmistrz na poprzedniej debacie, i na tym się skończy, bo fajnie się agituje pod sklepem czy na ryneczku ale podejrzewam że debata pokazała by tak naprawdę z czym się będziemy mierzyli i kogo będziemy mieli za gospodarza. Szkoda że nie odbyła się debata z trojgiem kandydatów, może szanse były by inaczej rozłożone a rzeczywistość była by zupełnie inna. Na koniec c cytat : „ wojna to pokój, wolność to niewola, ignorancja to siła” może tym tropem zmierza Pan Osiński.
Jeszcze coś kiedyś napisze 2. Cześć.
Częściowo trzeba przyznać Ci rację, dla wielu mieszkańcem nie jest to kandydat marzeń. W odróżnieniu od ….. jest członkiem uczciwym, Można mieć wątpliwości do niektórych osób. Jednak chciałbym przypomnieć, że kiedy pierwszy raz startowała obecna Burmistrz, to nie miała żadnego doświadczenia, nigdy nie była nawet radną. Wszystkiego nauczyli ją doradcy, którzy sponsorowali jej całą kampanię, gdyż była biedna jak mysz. Pamiętam ją kiedy przez wiele godzin przesiadywała w sklepie u koleżanki znajdującym się w pobliżu jej chaty. Znając jej biedę, sytuację z mężem, nawet jej współczułem. Po wygranych wyborach szybko wypiela się na nauczycieli i sponsorów,nie rozliczając się. Trzeba uczciwie powiedzieć, że jest jak Nikodem Dyzma. Wyciągnęli ją z “kapelusza”, oczywiście mając w tym swój cel, jakim było pozbycie się Burmistrz Ujmy. Pewnie później nie raz tego żałowali. Owszem w pierwszej kadencji nie była jeszcze taką osobą, bezwzględnie idącą do celu, nie zważając na trupy i niszcząca rodzinę dla własnej zachcianki. O Panu Osińskim można powiedzieć, że jest członkiem moralnym, niestety o jego przeciwniczce tego już nie można przyznać. Tak więc zastanówcie się w swoim sumieniu czy wolicie osobę przyzwoitą, która naprawdę ma dobre zamiary, czy taką co do której moralności jest wiele do zarzucenia.
nie rozliczając się. Przepraszam, zjadło NIE
Przyznaję Ci rację !!!
Napisz, tylko krócej, bo szkoda czasu na dokładne analizowanie, co autor miał na myśli!
W zamian masz też co czytać. ;)
A poza tym nie masz za grosz racji.
Burmistrz, (prezydent miasta, premier, itd, itp) nie jest od tego, żeby się na wszystkim znać, wszystko wiedzieć.
Ma sobie dobrać do tego odpowiednich ludzi. Osoby na samej górze są od zarządzania tymi ludźmi.
Debaty, takie rzetelne, prowadzi się w oparciu o obustronne uzgodnienia co do miejsca, formy, treści i wszystkich innych niuansów.
Osiński Cezary ma doświadczenie menedżerskie, a także samorządowe, jako radny.
Ma do współpracy w miarę solidnych radnych, a wśród nich Edytę Mandryk. To prawdopodobnie najlepsza przewodnicząca rady w ostatnim ćwierćwieczu! I piszę to, jako jej zaciekły przeciwnik i krytykant w pierwszym roku pełnienia funkcji. Potem nauczyła się “jak to działa”, a przede wszystkim – późno, bo późno, ale jednak -zrozumiała, że popieranie Szymańskiej to błąd. Była młoda i chciała się wypromować na atakowaniu całkiem sprawnej burmistrzyni, jaką była Ujma. Udało się. Pańcia znikąd, praktycznie wyrzucona z pracy w urzędzie, została burmistrzem, a Edyta w nagrodę przewodniczącą rady. Być może teraz trochę żałuje tego.
Właśnie oprócz przyzwoitości, Pan Osiński est dobrym i uczciwym człowiekiem. Ma również doświadczenie jako radny, zna sprawy samorządu.. To spokojny, zrównoważony człowiek. W pełni się zgadzam.Tak jak mówią pracownicy Urzędu i mieszkańcy którzy mieli z Panią Burmistrz do czynienia w trudnych sprawach, nie jest osobą która potrafi zachować spokój, jak się denerwuje, to jej głos jeszcze bardziej staje się piskliwy i trudny dla uszu. Nie znosi sprzeciwu, nawet życzliwego zwrócenia jej uwagi, że coś powinno być inaczej. Otacza
się pochlebcami. Wierzyła w to jaka jest mądra i wspaniała. Nawet jej tzw. koleżanki mówią, że trochę odbiła jej sodówka. Oczywiście widząc korzyści będą na nią głosowały. Gdyby słuchała ludzi, teraz byłaby w innej sytuacji. Wielu mieszkańcom nie chodzi o jej sukcesy, które w niektórych przypadkach są wątpliwe i nie do końca wspaniałe, tylko zgrabnie ubrane w tzw. pijar, ale o jej zachowanie, traktowanie ludzi, brak empatii, moralność.
I właśnie tego oczekiwałem pisząc, może znacznie więcej niż obraźliwe i hałaśliwe komentarze, taka potrzebna nam jest ocena sytuacji jaką przedstawiacie (Pawcio , 123) trzeba pisać takie rzeczy jakie one są bez jadu i nienawiści. Dużo osób w Oceanii jest przyjezdnych, wybudowali tu domy, kupili mieszkania, prowadzą biznesy. To oni powinni dowiedzieć się więcej jak było, co się zmieniło, od czego zaczynali obecni i przyszli burmistrzowie. Wspomina się śp. Nowaka że chcą takiego Burmistrza, tylko czy spełni obecny kandydat oczekiwania wyborców głosujących tylko z tej powódki „byle nie baba” „byle nie gruba” Duża część tak właśnie zaznaczyła krzyżyk. Podoba mi się w jakim kierunku zmierzamy, może ktoś jeszcze napisze coś co powinni mieszkańcy przybyli wiedzieć, ale nie wyssane z palca a rzetelne informacje bez posypki nienawiści.
Jeszcze coś napiszę 3. Cześć.