W ubiegłym roku rada dowodzona przez Tomasza Rećkę uchwaliła budżet przygotowany przez skarbnika i byłą burmistrz Sylwię Szymańską. Budżet pełen dziur, niedoszacowań i braków. Budżet, który od samego początku trzeba było poprawiać. Niestety, przez wybory pojawiły się ogromne dziury w tym budżecie. Nagle trzeba było znaleźć środki na niezapowiedziane wydatki, by "lud się cieszył". Szymańska wyborów nie wygrała, ale dziura w budżecie pozostała.
I właśnie na najbliższej sesji dziurę trzeba będzie czymś załatać. Na nasze nieszczęście, będzie to kolejny kredyt. Tym razem na 2 500 000 zł.
Panie Rećo, co wyście uchwalili? Taki bubel?
Sesja w tej sprawie odbędzie się w najbliższą środę, o godz. 11:00 w remizie OSP w Blachowni.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Obecna Rada udzieliła absolutorium, więc wszystko się zgadzało. I “nagle” pojawiły się dziury. Radni nie potrafią czytać budżetu czy to tylko Pana brzydka manipulacja. Wstyd Panie Pawle
Sam manipulujesz do potęgi “entej”.
Radni udzielili absolutorium “za wykonanie budżetu w 2023 roku”!
Zresztą, wobec faktu, że p. Sylwia przestała być burmistrzem, to fakt bez większego znaczenia.
Niedawno pisałem, że budżet na 2024 powstały na zlecenie Szymańskiej i uchwalony przez poprzednią radę jest niewiarygodny, dyskusyjny.
Nie zdarzyło się nic takiego, żeby nagle dochody gminy wzrosły o 10 milionów ro do roku. Z 74 milionów do 84.
Remont kibla pochłanal wszystkie gminne oszczędności. Mówiłam że to skarbonka bez dna. Fajnie było za Ujmowej, wszędzie krzaki, siadaj gdzie chcesz, nawet obok Urzędu Miasta krzaki były w pełny wzrost. Bajecznie, tylko smród trochę dokuczał.
to jest uśmiechnięty kredyt, Szymańskiej były smutne kredyty
Najlepiej tak napisać żeby nie było że burmistrz zadłuża gminę ledwo rządy zaczął a tu kredyt co ɓędzie za pięć lat ile zaciągnie kredytu?
Pani Contucci mam nadzieję ze Pani jako przewodniczaca komisji budzetu powstrzyma burmistrza przed podejmowaniem takiej uchwaly na sesji nadzwyczajnej. komisja budzetu powinna wydac opinie w tej sprawie, a opinia powinna byc poprzedzona analiza skutków wziecia kredytu na az 5,5 mln dla gminy na co ten kredyt ? pan gasiorski pisze ze budzet szymanskiej na 2024 był zly to dlaczego burmistrz osinski go nie zmienil realizuje jej zadania i twierdzi ze mu pieniedzy brakuje nie jest to zrozumiale byly pieniadze teraz ich nie ma.Wyborcy oczekuja konkretnych informacji ile brakuje, na co i jaki bedzie skutek zwiekszenia kredytu dla gminy komisja budzetu i cała rada tez powinna wiedziec chyba ze jestescie czarusia przydupasy i tylko reke podnosicie.
👍
Co za stek bzdur.
Osiński powinien zmienić budżet, skoro aktualny jest zły …
Po pierwsze, nie Osiński, tylko Rada Miasta.
Po drugie, właśnie po to jest sesja nadzwyczajna!
Pkt 4 i 5.
Tak to działa – budżet się modyfikuje w razie potrzeby i w ramach dozwolonych.
Po co kredyt? Skoro kasa pusta, a płatności wymagalne są, to jakie jest inne wyjście? Bankructwo? ;)
Gminy powiatu częstochowskiego nie mają problemu z zadłużeniem! Dług łączny w wysokości 30 – 40% rocznego budżetu to żaden problem.
Tyle tylko, że zamiast dochody przejadać, robić inwestycje, które tylko koszty generują, trzeba inwestować tak, aby dochody gminy rosły.
Były pieniądze teraz ich nie ma ….
Bo były tylko na papierze. ;)
Powiadasz, że Gąsiorski kłamie? Że o kredyt w wysokości 5,5 miliona chodzi, a nie 2,5?
I jeszcze jedno – nie ma gminy w Polsce, która znaczące inwestycje robi za kasę własną. Wszystko jest albo z kredytów, albo dotacji (przy nieznacznym własnym wkładzie). Nawet najbogatszy Kleszczów.
Kredyt jest działaniem dorażnym, odwleczeniem kłopotów które wrócą jeszcze większe. Zgadzam się z Tobą, że trzeba mądrze inwestować tylko, że planu na takie inwestycje ani widu ani słychu. A kiedy ze Spółdzielni pojawia się pomysł budowy nowego osiedla, na który gmina nie musi zaciągać żadnych kredytów za to byłaby beneficjentem /podatek od nieruchomości, część podatku PIT nowych mieszkańców itd./ to Burmistrz i Rada udają, że tematu nie ma. Dziwne, nieprawdaż?
Kredyt jest podstawową drogą rozwoju każdego gospodarstwa. Indywidualnego też. Tak jest zbudowany ten świat. Czekanie latami, składane pieniędzy na kupkę, aby wyremontować coś, kupić coś, to stagnacja, a nawet cofanie się. I niekoniecznie wyjdzie taniej. ;)
Owszem, jest drogą drogą. Ale szybką i pewną. Przynoszącą realne korzyści już, a nie może kiedyś, a może wcale.
O ile posiada się faktyczną zdolność kredytową. A gmina posiada bezwzględnie. Nigdy nic nie powstanie, jeśli będzie się chciało bazować na pieniądzach z dochodów.
Nie wiem, czy aktualne władze udają, że sprawy nie ma w kwestii spółdzielni. Dla nich sprawa jest świeża, spółdzielnia dopiero co otrzymała gwarancje bankowe na inwestycję.
A tutaj trzeba, o czym pisałem na samym początku, poważnie pomyśleć, jak obwarować sprzedaż z bonifikatą, aby poza oczywistymi korzyściami, o których piszesz, zagwarantować sobie szereg innych. I żeby jednocześnie “nie przedobrzyć”. To naprawdę jest poważny problem, bo partnerstwo publiczno-prywatne dopiero raczkuje. No i oczywiście kwestia opinii mieszkańców, wyborców. Sam widzisz, jakie reakcje są choćby tutaj – sam nie skorzystam, niech leży odłogiem, ale drugiemu nie udostępnię. ;) Zero pomyślunku ekonomicznego.
Tak więc nie jest to dziwne, a wręcz zrozumiałe.
Jedno jest pewne – trzeba niebawem tę decyzję podjąć, bo początek kadencji to najlepszy czas. Potem będzie coraz trudniej.
Rada Miasta opiera się na decyzjach “starej Rady” nie przykłada się do własnych wniosków. Nikt tam nie potrafi myśleć logicznie. Pan Rećko dalej rządzi.
Pan Gamoń wział sie za rzady na doradce ma najslabszego skarbnika, najslabszego mecenasa i miernego sekretarza. I to jest ten lider, zaraz minie 100 dni i co mamy: otwarty kibel, nowy piasek w piaskownicy i kredyt na 5,5 mln a i jeszcze dodatkową pania od promocji, ktora za nie mala kasę robi fotki czarusiowi żeby wszystkich oczarował, ale na cudzych inwestycjach. Już się zaczynam bać po 2 miesiacach za czarus mi z lodówki wyskoczy
Nie otwieraj lodówki.
A tak poważnie, to jak sobie to wyobrażasz? Lepiej pierwszy okres współpracować ze starym sekretarzem, który doskonale wie, jak to działa, czy jakoś go zwolnić i przyjąć “zielonkę” w kwestiach Blachowni?
Jak zwolnić skarbnika z dnia na dzień? Tak samo radca prawny.
Poza tym, już słyszę “wasze wycie”, że “swoich” nowy burmistrz zatrudnia. ;)
REnatAAAA ratuj ! ty zawsze bylas przeciwko kredytom i zadluzaniu gminy gdzie jestes RATUJ !!!!
A ja zęby sobie robię, z kwasówki. Bu,ha,ha,ha.
Szkoda, że ani w artykule, ani w komentarzach nikt nie pochylili się dlaczego musi być wzięty kredyt na 2,5 mln zł. Z tego co udało mi się dowiedzieć od pracowników Urzędu Miejskiego – brak pieniędzy w budżecie gminy wynika z tego, że wcześniej podpisane umowy na kanalizację, czyli zaciągnięte zobowiązania trzeba zapłacić. Nie ma co się obrzucać g…., kanalizacja jest potrzebna. No niestety budżet na 2024 rok był niedoszacowany, o czym wiedzieli Burmistrz, Radni i Skarbnik. Trzeba było nie dopasowywać cyferek w tabelce, żeby na papierze się zgadzało, tylko pokazać rzeczywisty koszt kanalizacji. Teraz są tego konsekwencje. Wiedząc, że idą wybory nie robiono korekty budżetu, bo bano się, że mieszkańcy podniosą alarm, że znowu chcą zadłużać gminę, a żeby wyrzucić z planu jakąś inwestycje, to również w roku wyborczym nie było mowy. To bardzo niepopularne decyzje. Teraz trzeba zjeść ten stary pasztet.
Nie kłam człowieku wsadziłem na stołek gamonia i teraz narzekacie wstyd puścicie tę gminę z torbami. Bierzcie pożyczki na kolejne pensje dla siebie