Sylwia Szymańska poinformowała, że na budynku strażnicy OSP w Blachowni został zainstalowany czujnik jakości powietrza. Problem w tym, że Burmistrz Blachowni i jej radni są zwolennikami palenia węglem, który jest bardzo szkodliwy dla nas wszystkich. Zanieczyszczenie powietrza w Blachowni w sezonie grzewczym przekracza wszelkie normy. Zamiast iść w kierunku ekologicznego gazu - jak np. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Blachowni, to po decyzji Szymańskiej m.in. jeden z największych budynków w Blachowni - budynek Szkoły Podstawowej nr 1 jest opalany węglem.
To nie koniec. Jeden z bloków przy ulicy Sienkiewicza w Blachowni, zamiast jak pozostałe przejść na gaz, będzie również opalany węglem.
Co da czujnik jakości powietrza, skoro Sylwia Szymańska idzie w kierunku betonu i węgla, zamiast ekologii i gazu?
PAWEŁ GĄSIORSKI


teraz nasza dama będzie grać ekologiczną? przed wyborami …
To nie “nasza dama” , przy urnie wyborczej “czerwona kartka” dla “pani Sylwi”.Podziękujemy i nie zagłosujemy więcej , po prostu “koniec” podskakiwania na ludowa nutę za gminne fundusze!
Czujniki logicznego rozumowania powinni sobie zainstalować, chochoły słomiane! Kogo to społeczeństwo wybiera do tych władz lokalnych?
Nasza dama zadbała o czujniki a co zrobiła żeby oczyścić środowisko? Zamiast głupot powinna dofinansować gazyfikacje osiedli bo zimą nie da się oddychać tak jest zakopcona Blachownia nie będą potrzebne czujniki tylko zdrowe płuca .
Przecież już gdzieś tak od dawna “wozi” się na ekologii.
Nie zauważyliście? A zaczęło się chyba od … jak to było? … “liczenia drzewek”?
Natomiast robi dokładnie coś innego.
Zamiast wokół stawu dążyć do enklawy natury, to się buduje “węzły przesiadkowe”.
A w sprawie czujnika…
Doskonały wybór dla lokalizacji, pani Szymańska! Idealny po prostu.
Chce pani prawdy, to niech pani zainstaluje czujniki tam, gdzie mają szansę się wykazać – Ostrowy, Wyrazów, ale nie tylko.
Kolejna “imprezka” na pokaz.
Wystarczyło by między blokami np. przy Żeromskiego czy pl. Konstytcji
Naturalnie Blachownia!!
Jeżeli jakiś blok nie godzi się na gaz to tak zdecydowała wspólnota i akurat Szymańska nie ma nic do tego. A po drugie bloki oczywiście podłączają się pod gaz ale mało kto będzie się nim ogrzewał a w większości wypadków będzie on podłączony pod kuchenki. Więc panu redaktorowi proponował bym zagłębić się konkretnie w temat.
Ludzie już się przekonują do ogrzewania mieszkań gazem.
Gmina (a więc Szymańska pełniąca rolę burmistrza) ma całe mnóstwo narzędzi, aby ludzie zechcieli zrozumieć, że warto, panie wyjący!
Tymczasem nawet akcji uświadamiającej nie ma żadnej!
Ekologiczna betonowa Blachownia.
Pewien pan, fachowiec hydraulik sprzed 50 lat, zainstalował sobie piec gazowy do ogrzewania, ale w całym mieszkaniu ma nadal 300 litrów wody w obiegu. I smędzi ludziom, jaki to ten gaz drogi!
Na koszcie kotła też zaoszczędził, bo “po co lepszy, ten grzeje i tamten też”.
Raz na full, a potem aż do wystudzenia “oszczędza”.
Nie godzi się wspólnota na gaz bo ludzi nie jest stać na koszt podłączeń.Ledwo wystarczy na czynsz i inne niezbędne wydatki a gdzie drożnośc przewodów wentylacyjnych? przecież nikt o to nie dba żeby stare bloki były remontowane czy przeglądane przewody a przy gazie nie ma żartów.Ludziska płacą komorne a wspólnota bierze kasę Nikt tego nie kontroluje .Te wszystkie kontrole to pro forma i koniec.
To jest gra ! Przytulić jak najwięcej kasy do siebie , to priorytet w tych działaniach !!!
Ciekawi mnie taryfa dla ciepła z KM Metal. Przeważnie firmy ciepłownicze ustalają tak taryfę (tam gdzie jest dostępny gaz), aby opłaty za ogrzewanie wynosiły ok. 90-95% kosztów za ogrzewanie gazem. A przecież ta firma dostała duże dotacje na kotłownię, w ziemi leżą rury, którymi można dostarczyć ciepło do ogrzania wszystkich bloków i szkół. Czyżby przepłacona inwestycja? Czy źle ustawiona taryfa?
Pec Blachownia ma sprzedaż ciepłą, a że ma małą sprzedaż nie podlega pod URE, to stosowali dumpingowe ceny, dziwne że nie którzy radni wspierają takie zachowania prywatnych przedsiębiorców…..gdzie gmina zrodziła by się na podwyżkę o 30 % chyba tylko w Blachowni
Ala dlaczego tak jest? Oto jest pytanie?
A czym wy palicie chyba powietrzem ?Mnie się wydaje że każdy narzeka a ciekawe co ma w kominie
Tym, czym możemy.
Drewnem, węglem, gazem. Do czego kto ma dostęp. To chyba oczywiste.
Gdybym miał gaz w ulicy, to nie wahałbym się ani chwili! Nawet na kredyt.
Nowoczesny kocioł sterowany przez internet plus pogodowa regulacja temperatury, bo to grosze w stosunku do całego kosztu modernizacji.
I święty spokój – bez wahań zimno ciepło, bez dokładania opału, bez syfu w postaci smrodu, pyłu, dymu w domu, bez wynoszenia popiołu i zanieczyszczania nim planety.
I to wszystko za cenę eksploatacji zbliżoną do pieca węglowego, a w niektórych przypadkach nawet trochę niższą.