Niskie temperatury powodują zamarzanie rzek, jezior i zbiorników wodnych. Pamiętajmy jednak, że wchodzenie na zamarzniętą taflę wody zawsze jest ryzykowne. Lód ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma tej samej grubości na całym zbiorniku. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie! Dlatego częstochowscy policjanci kontrolują te tereny, sprawdzając czy w ich pobliżu nie ma osób, które podejmują skrajnie ryzykowne działanie
Zimowa aura, niskie temperatury powietrza, oblodzone zbiorniki wodne...to uroki zimy z których warto korzystać ale tylko w sposób odpowiedzialny. Ale nieprzemyślane, lekkomyślne zachowanie w tym czasie może zakończyć się tragicznie.
Częstochowscy dzielnicowi z Komisariatu Policji I sprawdzają czy w pobliżu zbiorników wodnych nie ma osób, a szczególnie dzieci, które być może myślą, że zamarznięty staw, to lodowisko... /KMP w Częstochowie/


Jeszcze parę lat temu żużlowcy trenowali na tafli lodu na naszym stawie. Dzisiaj policja pilnuje, żeby czasem nie postawić stopy. Dawniej każdy miał swój rozum. Dzisiaj większością trzeba kierować jak stadem… sami sobie dopowiedzcie czego.
Mam podobne odczucia….. kiedyś za dzieciaka nawet z własnym ojcem chodziliśmy po stawie, przechodziliśmy na wysepkę po tafli lodu. A teraz muszą postawić policjantów…..
Jaka konkretnie ustawa zabrania mi wchodzenia na lód?
Może policja by się zainteresowała tematem palenia śmieci w piecach i wreszcie zaczęła wystawiać za to mandaty mieszkańcom. Jakość powietrza dziś w mieście jest dramatyczna, nie da się normalnie oddychać.
Dodam, że pod komisariatem również śmierdzi palonymi śmieciami