Mimo sprzeciwu komisji konkursowej, nauczycieli, rodziców, uczniów i przede wszystkim Mieszkańców, Sylwia Szymańska powierzyła oficjalnie wczoraj stanowisko dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Łojkach Hance Kożuch.
Kożuch zostanie dyrektorem od 1 września 2017 roku do końca sierpnia 2022 roku.
- Pomimo prośby rodziców i mieszkańców Naszych Łojek, pełnym wsparciu nauczycieli ze szkoły o mianowanie na stanowisko dyrektora szkoły podstawowej w Łojkach Pani Katarzyny Rozpądek, kolejny raz gmina na czele z Panią burmistrz Nasz głos ma w nosie. Została mianowana Pani, zupełnie obca dzieciom, która z Łojkami nie ma nic wspólnego. No cóż, gratulujemy. Przypomnimy się już wkrótce - w przyszłych wyborach samorządowych - czytamy na facebooku Stowarzyszenia na rzecz rozwoju Ziemi Łojkowskiej.
Dla Szymańskiej to przedostatni rok jej rządów, dlatego próbuje "ugrać" jak najwięcej stanowisk dla swoich ludzi.
Poniżej zarządzenie Szymańskiej w tej sprawie.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Brawo za upór, za wiarę we własne zdanie,, za przekonanie do swojej nieomylności!
A i tak się mylisz urzędnicza kwoko.
To nie ujdzie gratis,tfu,płazem!
To wszystko gra polityczna naszej najwspanialszej!!
Współczuję szkole w Łojkach. Zarówno nauczycielom jak i uczniom. Dyrektor z nadania politycznego to poprzednia epoka. Cóż wszystko w Blachowni jest nadal jak z poprzedniej epoki, więc trzeba się przyzwyczaić.
Dyrektorzy szkół to z reguły funkcje polityczne, a to tylko przykład jak tego nie powinno się robić. Ten burmistrz ją powołał, inny ją odwoła.
Uważam,że rodzice powinni mieć wpływ na takie sprawy. Dlaczego władza nie bierze rodziców pod uwagę?