Niestety, gmina Blachownia przegrała przed Naczelnym Sądem Administracyjnym i nie obroniła swoich argumentów w walce o ulicę 16 Stycznia. Ani Burmistrz, ani przede wszystkim wiceprzewodniczący Kułakowski nie miał argumentów, by przekonać Sąd, że nazwa ulicy 16 Stycznia nie pochodzi od wydarzenia komunistycznego.
Burmistrz Blachowni, która reprezentuje naszą gminę, nie przesłała do Wojewody żadnych dokumentów potwierdzających rzeczywisty związek z nazewnictwem ulicy 16 Stycznia. Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach wskazał, że "nazwa ulicy 16 stycznia w miejscowości Blachownia, nadana w 1967 r. odnosi się do wkroczenia jednostek Armii Czerwonej do Częstochowy dnia 16 stycznia 1945 r. Zgodnie z propagandową praktyką władz komunistycznych wydarzenie to celebrowane było - niezgodnie z faktami historycznymi - jako " dzień wyzwolenia" oraz powód do wyrażania wdzięczności społeczeństwa wobec Armii Czerwonej. Tymczasem wbrew nadziejom Polaków, oczekujących odbudowy wolnego kraju po likwidacji okupacji niemieckiej, Armia Czerwona w latach 1944-1945 r. stała się narzędziem ponownej aneksji niemal połowy terytorium RP do ZSRS, zniewolenia całej reszty kraju oraz budowy w nim systemu komunistycznego w pełni zależnego od władz w Moskwie. Zajęcie ziem polskich przez Armię Czerwoną zapoczątkowało zarazem nowy okres martyrologii narodu polskiego (…)".
Po tej opinii, Wojewoda Śląski zwrócił się do Burmistrza Blachowni o zaproponowanie nowej nazwy tej ulicy. Burmistrz Blachowni całkowicie "olała" temat, nie przeprowadziła żadnych analiz, żadnych konsultacji, jak to sama wspomniała na jednej z komisji rady, bo "Mieszkańcy Blachowni są bardzo kłótliwi". Myślała, że Wojewoda o tym zapomni o tym. A ten 14 marca 2018 roku wydał zarządzenie zastępcze zmieniające nazwę ulicy 16 Stycznia na Janusza Korczaka. Mimo iż były odwołania od tej decyzji do Sądu, Blachownia przegrała.
Teraz, nie dość, że poniesie koszty związane z procesem, to jeszcze na swój koszt będzie musiała zmienić tablice nazwy ulicy z 16 Stycznia na Janusza Korczaka.
Podziękowania wyślijcie do Burmistrz i jej wiernego radnego Kułakowskiego.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Kułakowski dopioł swego
Kłamca pozostanie kłamcą!!
A tak radny zapewniał, że nie będzie zmiany ulicy. I jak zwykle nas wszystkich okłamał. Co teraz będzie z wymianą dokumentów?
Radny się przygotował bo już na swoich ulotkach wyborczych miał ul Korczaka jako obwód
Janusz, nic nie będzie.
Dokumenty nie wymagają wymiany, nie ma żadnych problemów. W przypadku zarządzenia zastępczego Wojewody, a w konsekwencji potwierdzającego wyroku NSA są ważne ze starymi danymi aż do samego końca. Byłyby kłopoty, gdyby sąd przywrócił nazwę już zmienioną. Czyli gdyby najpierw była ul. Kowalskiego, ustawowo Urząd zmienił ją na ul. Nowaka, po czym sąd przywrócił Kowalskiego. A w międzyczasie ktoś sobie zmienił dokumenty, za darmo. Lub wpis w księdze wieczystej.
Tutaj taka sytuacja nie występuje – była 16 Stycznia ( bykiem jak krowa na tabliczkach), jest Korczaka.
Ewentualne koszty to kwestia listów, dojazdów do Urzędu Skarbowego, ZUS, sądów, banków i innych instytucji, w których trzeba podać nowe dane, a ktoś nie może zrobić tego przez internet.
Osobna kwestia to ludzie prowadzący działalność gospodarczą. Musza sporo pozmieniać i ponieść koszty. Na szczęście, przynajmniej niektórzy, wpiszą sobie w koszty.
Super! Kolejny palący problem gminy rozwiązany! Jeszcze tylko usunąć czerwony samochód z parkingu i gtv z blachowni i będziemy wszyscy szczęśliwsi.
A co ci baranie przeszkadza GTV?
To jest sprawa dla radnej Renaty
Tylko Renatty buahahahahha
IPN nawet nie wie, jak nazywało się to wielkie państwo. Wiarygodna instytucja.
A Armia Czerwona niczego nie zajmowała! Weszła, przeszła na zachód, przy okazji sporo szkód zrobiła, jak to na wojnie. A przy tym również spowodowała, że ani Kraków na przykład, ani Oświęcim, ani Częstochowa nie zostały zniszczone.
Czy się komuś to podoba, czy nie podoba, zwykli żołnierze radzieccy oczyścili terytorium Polski z wroga.
Reszta, czyli zajumanie Niemcom ziem zachodnich i północnych, oraz oddanie Rosjanom ziem wschodnich w żadnej mierze nie zależało od nas, Polaków, ani od, jakby nie patrzeć, bohaterskich radzieckich żołnierzy. Wśród których byli też zwykli drobni bandyci.
Podobnie, jak to było wśród Polaków – i w czasie trwania wojny, i po niej.
To była umowa międzynarodowa i nawet Stalin nie miał tam wiele do powiedzenia. ;)
Zamiast burzenia pomników, zmienianiu nazw, żale kierujcie do Amerykanów i Anglików. ;)
Jestem stąd. Bardzo dobry komentarz. Szacun dla Ciebie.
Dajcie spokój Renacie. ☹️?
Czasem mam wyobraźnię fajnie byłoby gdyby ziścił się sen Renatki i została burmistrzem może nie w Blachowni?
Czasem mam wyobraźnię fajnie byłoby gdyby ziścił się sen Renatki i została burmistrzem może nie w Blachowni?
Wolałbym jednak mieszkać przy ulicy, której patronem jest Janusz Korczak, niż data związana z okupantem.
Janusz Korczak był Żydem a Żydzi obecnie okupują Polskę ale Ty tego nie wiesz.
Chyba z wyzwoleniem spod okupacji, prawda? ;)
No ale przecież ty wiesz lepiej.
No i jest, jak by nie było, jakiś problem z tym Korczakiem Januszem. Oby nie trzeba było za jakiś czas znów zmieniać nazwy. ;)
Jestem stąd. na naszych oczach, zabiera się, zaciera naszą historię. Tak jak powyżej napisałeś konkretny komentarz. Ruscy nas wyzwolili i choćby się co niektórzy posrali to tego nie zmienią. Kto nie rozumie że to ginęli zwykli ludzie mający gdzieś daleko swoje domy, rodziny ten jest pusty i też się go nie zmieni. To najczęściej rodzaj pasożyta z wiecznymi pretensjami o wszystko. To najczęściej własnie tacy ludzie popierają socjalizm i rozdawnictwo. To właśnie tacy ludzie są najczęściej nierobami żyjącymi z pracy innych którzy płacą na darmochę.
Oj oby się nie spełniło.