Od kilku dni wzdłuż drogi powiatowej przy ulicy Sienkiewicza w Blachowni, od szkoły w kierunku urzędu, w godzinach wieczornym nie działa oświetlenie uliczne - informują mieszkańcy. Zadzwoniłem dziś do urzędu, by dowiedzieć się, jaka jest przyczyna tych ciemności. Z uwagi na to, iż nikt dotychczas tego nie zgłosił, przyczyna dopiero zostanie zbadana.
Być może to kwestia awarii. Mam nadzieję, że wieczorem oświetlenie będzie naprawione.
PAWEŁ GĄSIORSKI


A co to Pan redaktor zdjęcie samochodu zrobił? Przecież on prawidłowo zaparkował.Aaa.. tablice nie widać! No to dadzą mu mandat za nieczytelne tablice
Ale pana oszukali. Sam dzwoniłem do urzędu i powiedzieli że zgłoszą do tauronu a tymczasem to chyba Cezary oszczędza na prądzie żeby było na zapłatę faktur za promocję jego osoby 🤨
Prędzej na spłatę morświna z Dunajca w Blachowni. Ale to szczegół ;)
nie wierzę że taki nieokrzesaniec ma żonę ale załóżmy że ma. to miło by ci było gdyby zwracano się do niej np. stara szkapo. dodam była burmistrzowa nie jest z mojej bajki
twoja głupota, cynizm i hipokryzja nie znają granic :). O nieokrzesaniu będzie mi pisać knypek, który parę dni temu pisał wulgaryzm bez nawet wykropkowania :). Ale twoje posty to miód na moje oczy, bo sam się (nie)świadomie ośmieszasz :). A poza tym odłóż już butelki, bo literki ci się w nicku przekręcają ;)
różnica między nami to jest taka że nawet jak jestem chamem to błyskotliwym a ty prostackim tępym dzbanem
Tak właśnie sobie tłumaczysz na kozetce u specjalisty?? :) Pogdakaj mi jeszcze cudnie się to czyta ^^
Czy mnie się tylko wydaje, czy nasza gmina ma spore długi i trzeba oszczędzać na wszystkim? Brak Dni Blachowni, brak dekoracji, jakie zawsze mieliśmy wzdłuż ulicy Sienkiewicza, niezałatane dziury w drogach… Mnie to wygląda na spore oszczędzanie.
I dziury na ulicy nieopodal Rossmanna.. Coraz wiecej kamieni i coraz wieksza dziura, a prac naprawczych brak…
Nie wiem co rozumiałeś przez dekoracje pisząc to, bo jeśli chodzi o te świąteczne były- pęki lampek na lampach, aniołek naprzeciwko kościoła, choinki naprzeciwko ratusza…..
im ciemniej tym przyjemniej w myśl powiedzenia, a w maju my.
Często dawniej bywałem w Blachowni, a w zeszłym roku odwiedziłem ja po latach i muszę przyznać że zrobiła na mnie wrażenie zmieniła się w małe europejskie miasteczko, widac było że idzie z duchem czasu i sie rozwija. Jakze bardzo sie zadziwiłem podczas ostatniej wizyty Blachownia juz nie wyglada tak jak w zeszłym roku wyglada jak opuszczone miejsce, brudno, zarośniete, dziury w drogach, kwiaty nie kwitną, szaro, ponuro i smutno, nawet ludzie sie do siebie nie uśmiechają, na budynku urzędu oderwane tablice, zrujnowane schody Co Wam ludzie dolega ? Co sie Wam stało ? Smutno sie zrobiło, brudno, przygnębiajaco
Hej Wy znawcy kwiatów!!! Od lat kwiaty na słupach i stojące kaskady były pod koniec maja. Po jaka chol… wydawać kasę na ich zakup, żeby zmarzły?! Przecież każdy kto ma ogród wie, że wcześniej było by to wywalenie pieniędzy. Tak więc mądraski zanim zaczniecie biadolić I krytykować może włączycie myślenie.
W kwestii dziur w ulicach, trzeba wziąć pod uwagę dwa aspekty. Pierwszy, to ten, że niektóre drogi przebiegające przez Gminę Blachownia są to drogi powiatowe. Po drugie od lat, czyli również za kadencji poprzedniej burmistrz Szymańskiej, jak i obecnego burmistrza Osińskiego sprawa naprawy nawierzchni drogowych zajmuje się referat zamówień publicznych, który ma tego samego kierownika od lat. To ten referat wyłania firmę do naprawy nawierzchni i sposobu jej wykonania. Niestety od lat latają dziury dziwną mieszanka asfaltu z kamieniami, który szybko się kruszy i znowu robią się dziury. Taka robota, to gówno robota. Biedne gminy nie stać na takie partactwo jak od wielu lat było robione. Mam nadzieję, że w tym roku nowa Skarbnik, która jest znana z ostrej ręki nie pozwoli na takie dziadostwo i marnotrawstwo publicznych pieniędzy, żeby za rok znowu wydawać pieniądze na te same dziury.