Kilka dni temu dostałem telefon, a później maila w sprawie "wyrównania" jednej z ulic na ptasim osiedlu w Blachowni. Miało to miejsce w kwietniu, tuż przed zmianą burmistrza.
Według mieszkańca, taką robotą "wyrzucono pieniądze w błoto".
PAWEŁ GĄSIORSKI
W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej przesyłam foto. Rozmawiałem z panią radną Bagnat w chwili gdy firma usypywala tłuczeń i walcowala go. Przekazałem jej że takie wykonanie to idiotyzm technologiczny gdyz brak obramowania (koryta) spowoduje że wszystko się poprzesuwa, powstaną nierówności po rozjezdzeniu przez samochody. Poprosiłem żeby zainterweniowała miała skontaktować się z Panem Michałem. Poprosiłem żeby ktoś przyjechał i przerwał ta bzdurę bo to dosłowne wyrzucenie kolejnych pieniędzy w błoto. Oczywiscie nikt nie maiał czasu bo bylo przed weekendem.
Dziś tj. 7.05 br. po kolejnej interwencji radna odpowiedziała że to tymczasowe wyrownanie nierówność. Nadmieniam że bezpośrednio przed wyborami czyli z miesiąc wcześniej też równano nierówność. To jakieś kuriozum. Nie wiem kto wybrał firmę wykonanawcza ale to absurd drogowy dosłownie. Poza tym w chwili obecnej usypanie w ten sposób tłucznia grubość 5-10 cm spowoduje że woda z opadów wpłynie na podwórka.
P.s do wyrównania wystarczyłoby 1/3 tej ilości tłucznia a tak mamy ,,autostradę''. Gdzie jest człowiek od inwestycji i nadzór gminy nad tym co tutaj odwalono i jaki jest koszt tego ''przedsięwzięcia''. Przecież można z tej ilości kamienia było utwardzać inne drogi "Ptasiego osiedla".
Proszę o interwencję.



Przez 9 lat się nie dało bo nie było pieniędzy, później kanalizacja więc nie można. Teraz nie ma kanalizacji i można, bo wybory. To jest gospodarność. P. Burmistrzu proszę to rozliczyć, wszyscy czekamy, to nasze pieniądze.
trzeba było na sam koniec jeszcze zarobić i ktoś zarobił
Trzeba było firmę budowlaną z wewiurą na czele zaprosić do budowy tej drogi. Bylo by drożej ale solidnie, tak jak zrobiona scieżka pieszo rowerowa dookoła stawu. Po kolano wody, ale to nie ważne,głównie że by nowe domy na Azaliowej dobrze się sprzedali pod szum wyborów.
Sylwka nie daje o sobie zapomnieć!! buhahahaha
Zamierzałam przenieść się do Blachowni, ale obserwując lokalną prasę mam coraz większe wątpliwości…
Zostań tam na swoim zadupiu i nie przenoś się do nas!
To są te kupony, które nowy burmistrz będzie odcinał po poprzedniej kadencji zdaniem pana byłego radnego Marka K.
Żenada, chociaż to jest poziom inwestycji do którego przyzwyczaiła nas pani SS.
A ulica Piękna w Trzepizurach dziura na dziurze brak słów lepiej byłoby być Sołectwem.
gdzie jest ptasie osiedle? pierwsze słyszę taka nazwę…?
Jak by ci to powiedzieć … spójrz na mapę, poszukaj ulic o “ptasich” nazwach. Okolice stacji benzynowej i kościoła.
To tylko jeden z bubli!!! A jest ich Blachowni nie do zliczenia i nie do wybaczenia!!!
Niektóre ulice na Ostrowach, na których położono kostka a nie wykonane roboty ziemne!
Szlag mnie trafia jak patrzę na takie marnotrawstwo!!!
ul na wprost przejazdu kolejowego którą dojeżdżało się do sosnowej rozkopana a wcześniej położono kostkę szok szok to już jest niewybaczalne!!!!!!!!!!!!!!! Halo halo pan Hreczański, ówczesny radny Ostrów i przewodniczący Rady Miasta i Gminy Blachownia oraz pani burmistrz Szymańska …
dmuchający w jedną trąbę… i najmądrzejszy decydent i największy wielotwarzowiec Kułakowski!-, gdzie mieliście rozum??? Mam nadzieję że poniesiecie za wszystko konsekwencje!!!
Piotrek, przestań s..ać cegłami. Kostka jest po to położona żeby można było ją rozebrać,położyć kanalizację i znów ułożyć, bez większych kosztów.
Słyszałem o tym osiedlu. Gdzieś na brzeżach Blachownii to jest. Tam gdzie była burmistrzowa z radnymi kupiła 40 działek. I ten frajerok chyba od niej kupil, pod obiecanki że będzie położony asfalt. Czujsz bazę?Teraz jest nowy Burmistrz i Bembuś może skargi jedynie do TotoLotka napisać.
A co w tej sprawie zrobili byli radni i nie tylko w tej .Przecież mogli sie sprzeciwiac i nagłaśniać zglaszac nieprawidlowosci w ospowiednich organach.MILCZELI.Teraz krzyk i pisanie przez byłych żeby nowy burmistrz rozliczał sprawdzał.Owszem jestem za audytem i to dogłębnym lecz trzeba kochani byli robić wcześniej.
Jak to MILCZELI. A kto Mikołaja robił za pieniądze rodziców, dwa dni przed bezpłatnym Mikołajem z urzędu miasta? A kto dublował interpelację radnych? ( Typu- jeżeli uda się, to będzie moja zasługa też, a jeśli nie uda się,to będzie wina radnego z tego rejonu.)
Gluchoniemy tu się z tobą zgadzam. Tam gdzie trzeba było nagłaśniać czy zgłaszać sprawy w pewnych sprawach to była cisza.Fajnie było robić szum wokół swojej osoby a mam nadzieję że teraz tak nie będzie.