Wniosek gminy Blachownia, jako jedyny z województwa śląskiego, otrzymał dofinansowanie w wysokości 143 860 zł na utworzenie Dziennego Domu Seniora w Blachowni, który będzie funkcjonował przy ul. Sienkiewicza 15, na pierwszym piętrze budynku tzw. „Prażynki”. Projekt stanowi kontynuację działań prowadzonych wcześniej w ramach funkcjonowania Dziennego Domu Seniora, który był prowadzony w partnerstwie z PSONI.
Projek złożony przez burmistrza Blachowni sklasyfikowano na czwartym miejscu w Polsce.
Pieniądze otrzyma gmina, a nie jak dotychczas prywatne stowarzyszenie faworyzowane przez poprzedniego burmistrza.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Brawo. Ciekawy jestem co teraz napisze bloger Blachowni w naturalniejblachownia i jego pomocniczka.Buntowali i podzielili seniorow Dziennego Domu.Mysle ze teraz powinni przeprosić. Seniorzy tymczasowo przebywają w CAO i czują sie tam dobrze. Po remoncie wrócą do 15 na swoje dawne miejsce
Nie mieszaj tu – stary pierdziochu. Kto, kogo z kim podzielił? Seniorzy są w CAO, a gdzie jeszcze maja być? W Prażynce te seniorzy czuli siebie jeszcze lepiej i mieli wszystko, ćwiczenia, rehabilitacje i zajecia. W CAO nawet i połowy tego nie mają. A te 140 tys. pójdą na pomalowanie ścian i wyplaty na personel do końca roku.
Poprzedni projekt miał wartość w pierwszym etapie ponad miliona złotych i zapewniał szeroki zakres wsparcia. Teraz mówimy o kwocie kilkukrotnie niższej, która ma wystarczyć na uruchomienie miejsca od podstaw !!!! To rodzi poważne wątpliwości, czy seniorzy otrzymają realną, codzienną pomoc, czy jedynie symboliczną ofertę ? Jakoś nic nie wspomniano ile osób zostanie objętych wsparciem, jakie zajęcia będą prowadzone, kto będzie je realizował, czy będzie wyżywienie, czy będzie opieka, rehabilitacja, pomoc specjalistów i środki na bieżące funkcjonowanie. Niestety otrzymanie dotacji nie oznacza jeszcze, że powstanie dobrze działający Dzienny Dom Seniora, raczej daleko mu będzie do poprzedniego standardu. Mam wrażenie, że znowu oszukano seniorów!
a co dalej z tarasem na prażynce pani Kolman z panem kręciła razem aferę jak to Szymańska zepsuła taras?
A co zostało naprawione przez obecnego burmistrza jakie ruchy zostały poczynione?żadne
za obecnej władzy Blachownia nam marnieje jest już coraz gorzej nie tylko chodzi o zaniedbane tereny zielone ale różne budynki które należą do gminy wyglądają jak popłakanym stanie Nikt nic z tym nie robi
Mieszkaniec piszesz bzdety .Zapytaj poprzedników dlaczego takich buble natworzyli.Kto jest odpowiedzialny kto to odbierał.Nie tylko taras w CAO i urzędzie schody i nie tylko.Teraz obecną władza musi te buble naprawiać i pozyskiwać na to pieniadz.
No widać jak Obecna władza naprawia po schodach zielonych.
po obecnej władzy nie będzie już co naprawiać tylko orać Blachownia to jeden wielki DPS zamiast budować żłobek trzeba było postawić DPS jeszcze jeden
Schody w urzędzie to pozostałość po ujmowej podobnie jak te pikne płytki dookoła budynku, schody w cao , no cóż jak dbasz tak masz, mostki i wieża też się niebawem rozwalą, bo o infrastrukturę publiczną trzeba dbać, sama nie zadba o siebie, chwasty rosną, ścieżki zarastają, ławki nie pomalowane, a nowy brodzik jeszcze nie uruchomiony a już wymaga naprawy, jak się zostawiło bez ochrony wszystko na zimę to widać uszkodzenia. Powtarzam się nic nie jest wieczne jak dbasz tak masz a nasze władze nie dbają o nic ! Najlepiej im wychodzi zganianie wszystkiego na Szymańska
zamiast amfiteatru pobudowali kurnik . na dni blachowni obok kurnika stanęła prawdziwa scena. nawet jeśli był to projekt poprzedniej to zawsze była możliwość zmiany. obciążanie odpowiedzialnością poprzedników jest co najmniej żenująco śmieszne . Ile jeszcze kwiatków bedzie zrzucanych na byłą
Może całe osiedle a nie tylko jeden dom, bo w Blachowni już tylko geriatria, menele i niedobitki z dwiema lewymi rękami.