Mieszkańcy ulicy Piastów w Blachowni alarmują o pojawiających się śmieciach wzdłuż ulicy Górniczej w Blachowni. Widać coraz więcej samochodów, które wyrzucają tam śmieci, opony, butelki czy inne odpady. Jeżeli ktoś tego nie powstrzyma, to wzdłuż tej ulicy będzie prawdziwe dzikie wysypisko.
Jeden z mieszkańców przesłał mi zdjęcia z wczoraj, a to tylko fragment tego, co można znaleźć przy tej wyremontowanej ulicy.
Może ktoś z urzędu zainteresowałby się tą sprawą? Bo na radnego nie ma co liczyć.
PAWEŁ GĄSIORSKI



To jest raczej zadanie dla komunalki a nie dla urzędu .
kto tam jest bezradnym ?
Komunalka ma nowy statut szybko sobie z tym poradzi, bo to przecież ich zadanie, takich miejsc jest w naszej gminie co raz więcej
komunalka ma nowy statut ale pracownik ma inne priorytety “kobiety” w godzinach pracy
Ja miałam nie czynną lodówkę w domu więc zadzwoniłam do Komunalki kiedy mam wystawić lodówkę otrzymałam odpowiedz że 5 listopada. Poprosiłam 2 Panów żeby mi pomogli wystawić wieczorem 4.11. 2025r niestety nikt nie zabrał 5. 11. Zadzwoniłam do Komunalki Pani powiedziała, że już jadą i zabiorą – niestety. Lodówkę rozkradli, zdemolowali i stoi wrak dalej. Zadzwoniłam i pytam kiedy zabiorą lodówkę i innych wiele gratów a Pani powiedziała pod koniec listopada. Już połowa grudnia i dziadostwo wokół śmietnika się piętrzy . Tak wygląda odpowiedzialność zawodowa Pracowników Komunalki w Blachowni czyli żadna !!! dlatego jest jak jest. Ja na miejscu Burmistrza zwolniła bym dyscyplinarnie takich nierobów.
Na pszok 4 opony rocznie. A jak ma dwa samochody to co wtedy. 4 opony na ul . Górniczą.
takich spraw i zaniechań jest więcej ale władza nie widzi problemu i bije jeszcze brawo
Najważniejsze że MPK mamy mieć, jeszcze otwarcie basenu na świętego Dygdy i ma nam wystarczyć. Kto by tam się przejmował jakimiś pierdołami.
to bezradny ma pilnować jak pies podwórkowy żeby śmieciarz nie zaśmiecał ?. a może należałoby założyć monitoring skoro dziady zachowują się jak przysłowiowa krowa która gdzie stanie tam sra. a co do śmieci to one były już wyrzucane przed remontem. nowa droga tylko zwiększyła ich ilość