To niewiarygodne, jak często od włodarza Blachowni słyszymy, że "na to nie ma pieniędzy". Niewiarygodnym są również zarobki Sylwii Szymańskiej.
50-letnia Szymańska posiada 30 000 zł oszczędności. Ma dwa domy, mieszkanie, budynek gospodarczy, gospodarstwo rolne oraz działkę za łącznie 910 000 zł.
Szymańska posiada dwa samochody (nie podano wartości).
Burmistrz Blachowni w ubiegłym roku za pracę na rzecz gminy zarobiła 260 888,33 zł. To jak na razie najwyższe opublikowane wynagrodzenie za 2022 rok wśród wszystkich włodarzy gmin powiatu częstochowskiego.
Wiele wskazuje na to, że majątek Szymańskiej na koniec tej kadencji przekroczy 1 mln zł.
Poniżej jej oświadczenie majątkowe.
PAWEŁ GĄSIORSKI



a ty człowieku zapierd837e9238 za miske ryżu !
https://youtube.com/shorts/6di4thT_Ies?feature=share
Milionerka buhahahaha
Tak się robi karierę, a nie jak my, szaraki…
normalnie zajebiście !!!!pan burmistrz pierdzi w stołek cały dzień a ….pod biureczkiem lapuweczki,na stole słodkie bułeczki hehejeej nahapala się dziewczyna …ale wciąż jej malo, brodzik rozjebała,co się da sprzedała ! bo już wie gadzina że wybiła jej godzina …ostatnie podrygi fruwającej ostrygi !!!! może kiedyś jakaś komisja postawi jej zarzut i odda to co ukradła bestia ,powinno tak się stać !!!
Swój swojego nie ugryzie. Nawet jak z innej opcji.
Mamy władzę przy urnach wyborczych na jesień ! Wybierzmy mądrze !
Wybory na wiosnę. Prezent od Kaczyńskiego . Oczywiście dla lokalnej władzy, tylko czy dla mieszkańców?!
Problemem jest to jak w przypadku wielu osób, którzy kiedyś żyli na niskiej stopie życiowej, kiedy zmieniła się ich pozycja i status finansowy to spowodowało u nich całkowitą zmianę postawy i zachowania. Z czasem przyszła buta i pycha oraz niestety samouwielbienie i poczucie nieomylności, a także pogarda idącą w parze z brakiem kultury wobec innych ludzi. Dookoła kręcą się tylko tacy ludzie, którzy chcą osiągnąć swoje korzyści, a coraz mniej szczerych ludzi. Zresztą takie osoby nie chcą szczerości, bo ona boli i jest niewygodna. Do tego żadnych świętości, biorę to co mi się podoba, liczę się tylko JA i zaspakajanie MOICH pragnień i żądz. To droga na skróty, tylko ze ślepym zaułkiem.Należy pamiętać, że życie to wielka niewiadoma o czym przekonało się już wielu. Nigdy nie wiadomo jak będzie że zdrowiem, jak długo pożyjemy, a do grobu nie weźmiemy tego co zdobyliśmy. Trzeba być PRZYZWOITYM CZŁOWIEKIEM żeby odchodząc z tego świata nie bać się odpowiedzialności za swoje życie jaką wtedy przyjdzie ponieść. PS. Pieniądzy nigdy nikomu nie zazdroszczę, więc jeśli się je ma, to tylko można się nimi podzielić z kimś w trudnej sytuacji, a bogatemu i tak wiele nie ubędzie. Kiedyś również przyszło mi zaznać biedy, ale odbijając się wybrałem inna drogę. Moje motto, to potrafić zrozumieć ludzi, starać się żyć tak, żeby nikogo nie krzywdzić, nikim nie gardzić, nikomu niczego nie zabierać. W miarę możliwości pomagać i nie ogłaszać o tym całemu światu. Póki żyjemy mamy jeszcze szansę przemyśleć wszystko i coś zmienić. Pozdrowienia dla ludzi DOBREJ WOLI.
Pomimo pieniądzy i stanowiska które się zdobyło trzeba pozostać PRZYZWOITYM CZŁOWIEKIEM. Nie czerpać satysfakcji ze skłócenia ludzi aby osiągać zamierzone cele. Po trupach do celu. Nie tędy droga. Jednak przede wszystkim docenić to co się ma i umieć zrozumieć innych, tym bardziej jak kiedyś żyło się bardzo biednie i w
prawie patologicznej relacji. Czyż to nie prawda, że pycha zawsze kroczy przed upadkiem?
Oczywiście że prawda!
zobavzcue czemu plac zabaw na miodowej z projektu obywatelskiego ktury wygral zostal zablokowany bo bodobno mniekturym sie niepodobolalo krzyk dzieci ciekawe dla czego
miodowa pronemt obywatelski na tamat plavu zabaw dla dzieciaczkoq. jest zablokowany ciekawe dla czego skoro jest tyle dzieczavzkow malych na osiedlu
Niczego nie zazdroszczę. Nigdy nie chciałabym być na miejscu tej osoby. Osiągnąć niezłą kasę, podnieść swój status i nie umieć tego wykorzystać? Nic nie robić dobrego zarówno dla swojej duszy jak i ciała. Mając takie pieniądze jak można nie zadbać o zdrowie i wygląd. Przecież ją stać na dobrą Klinikę. Zdrowie w domy czy mieszkania, albo w pieniądze się nie zmienią. Może czas coś zmienić dla własnego dobra. Nie mówię tu złośliwe. Proszę się zastanowić.
zazdrośnica
Trzeba patrzeć realnie. Do wyborów został niecały rok. Lepiej zacząć spłacać po kilka rat kredytu, żeby nie zostać z długim. Przy takiej pensji można to zrobić. Potem można obudzić się w bolesnej rzeczywistości. Pensji w wys. ok 20 tyś. zł nigdzie się nie dostanie. Fajne jest mieć takie pieniądze, ale potem można mieć problem z dostaniem pracy, a jeśli już to z pensją na poziomie 4 tyś brutto, to już kiepsko. Proszę pamiętać, że jako pracodawca właśnie tak Pani wynagradza swoich podwładnych. Kiedyś los się może odmienić i przyjść taki czas, że sama będzie mieć taką wypłatę. Moze być jeszcze gorzej i zanim przejdzie na emeryturę, to będzie marzyć o najniższej krajowej. Znajomych mamy jak jesteśmy na stanowisku, potem robi się pusto. Ludzie nie poznają na ulicy, nie odbierają telefonu, nie mają czasu na spotkania. Problemy finansowe, koniec przyjaźni, a nawet miłości. Bezludzie i pustkowie.
Jej podwładnym, nie dałbym nawet połowy tego! Za “piłowanie pazurów” nigdy i nigdzie tyle nie płacą. Reszta, to sama czysta prawda. Ot, życie.
Czy może mi ktos wytłumaczyć dlaczego zwolennicy jednj partii jednej telewizji którzy mowia o sobie ze sa elita sa tacy wulgarni i i agresywni w stosunku do innej partii i widzów
innej telewizji (vide niejaki Seweryn -aktor, ale także cale tabuny innych). Sprawdza sie powiedzenie: nie pomoga licencjaty magistraty ani doktoraty gdy ktos jest chamowaty. W naszym otoczeniu jest podobnie.
A gdzie te czasy kiedy Szymańska prowadząc firme wykazywała 30000 tyś dochodu rocznie ?
A gdzie te czasy gdzie biedowala. Teraz trzyma sie rękami i nogami. A jak przerabie w wyborach to i tak bieda już jej nic nie zrobi. Pewnie jakiś konkretny zasób finansów posiada a i jeszcze do końca kadencji trochę wpadnie. Pewne, że kandydować będzie bo korytko dosyć bogate