Bardzo wiele dziwnych rzeczy dzieje się w naszej gminie. Od kilku tygodni otrzymuje dokumenty dotyczące akcji zima. W jednym z nich natrafiłem na zapytanie ofertowe na "Zimowe utrzymanie dróg usytuowanych w granicach administracyjnych Gminy Blachownia w roku 2021". Zapytanie to nigdzie nie było publikowane, nie można go odnaleźć w BIP, ani na stronie urzędu. Mimo to, odpowiedziały na nie trzy firmy.
Pierwsza, to Firma Handlowo-Usługowa Henryk Kulej. Firma ta od lat bez żadnego przetargu otrzymuje zlecenia na odśnieżanie dróg w gminie. Odkąd Burmistrzem została Sylwia Szymańska, usługi bez przetargów wydawane na tę firmę przekroczyły 2 mln zł (ale o tym innym razem). FHU Henryk Kulej zaoferowała za odśnieżanie w 2021 roku 140 400 zł.
Drugą firmą, która w jakiś dziwny sposób odnalazła ogłoszenie o zamówieniu gminy Blachowni na odśnieżanie w 2021 roku, jest FHU VIDIBOARD Joanna Bryła z Kaliny. Firma ta zajmuje się reklamą, montażem konstrukcji reklamowych, budową i obsługą sieci bilboardowych i wydrukami wielkoformatowymi. Firma ta oferuje również usługi podnośnikiem i profilowanie blach. Firma ta nie posiada żadnego doświadczenia w odśnieżaniu dróg publicznych. Firma ta nie posiada uprawnień wynikających z wykonywania działalności gospodarczej (PKD), które umożliwiałyby jej na jakiekolwiek komercyjne odśnieżanie (PKD 81.29.Z). To nie przeszkadzało tej firmie odpowiedzieć na zapytanie gminy Blachownia w sprawie odśnieżania. Firma ta za odśnieżanie gminy, bez żadnego doświadczenia i uprawnień, zaoferowała 164 160 zł.
Co ciekawe, podobnie jak na ofercie FHU Henryk Kulej, przy podpisie oferty przesłanej do gminy brakuje daty.
Trzecią firmą, która odnalazła zapytanie ofertowe gminy Blachownia, jest Zakład Usług Leśnych "Bór" z Herb. Firma ta wykonuje kompleksowe usługi leśne. Firma ta, podobnie jak firma FHU VIDIBOARD Joanna Bryła z Kaliny, nie posiada żadnego doświadczenia w odśnieżaniu dróg publicznych, nie ma uprawnień wynikających z wykonywania działalności gospodarczej (PKD), które umożliwiałyby jej na jakiekolwiek komercyjne odśnieżanie (PKD 81.29.Z). Mimo to, firma ta złożyła ofertę do gminy na odśnieżanie dróg na kwotę 156 600 zł.
Podobnie jak w dwóch poprzednich przypadkach, w przesłanej ofercie firma nie napisała daty, a w tym przypadku, nie ma również miejscowości, gdzie składała ofertę.
Zwróciłem się do firm VIDIBOARD i ZUL Bór dwukrotnie z pytaniami w tej sprawie. Firmy te nie chciały komentować opisanej sytuacji.
Obie oferty od firm, które nie mają żadnego doświadczenia w odśnieżaniu dróg publicznych i uprawnień do wykonywania tego rodzaju działalności (PKD 81.29.Z), były wyższe, od oferty złożonej przez Firmę Handlowo-Usługową Henryk Kulej.
Oczywiście, zapytanie ofertowe wygrała firma Henryka Kuleja i to ona w tym roku odśnieżała drogi w gminie Blachownia.
Poniżej przedstawiam dokumenty.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Ale jaja!!
Ahhh te wałeczki
Dlaczego nikt tym się nie zajmie. ktoś tak jak redaktor powinien to zgłosić do odpowiednich służb z prośbą o przeprowadzenie kontroli. Fiona na takich zapytaniach ofertowych tylko zbiera dodatkową kasę na emeryturę. Dlaczego nikt się nie zajmie Skrą Częstochowa. na jakiej podstawie korzysta z boisk na terenie Blachowni, kto wydał pozwolenie i ile za to przygarnął?
Tutaj problem sięga znacznie głębiej.
Takie prace wykonywane bez przetargów (lub ustawionych ofertach) są miedzy innymi na drogach parkingach lub innych zleceniach.
Ostatnio bardzo dużo inwestycji jest zwiazanych z kostka brukowa lub parkingami. Tam warto sie rozejrzec jak wygladaly przetargi, oferty cenowe oraz faktury i na kogo to szlo ponieważ tutaj śmierdzi przekrętami na kilometr.
Jaskółki donoszą że Skra ma boisko za friko A nasze klubiki płaca. Prawda toż P. Prezesie?
A może ten przetarg to pic na wodę. Firmy nie mają uprawnień do takich prac a startują. Stawki wyższe niż Kuleja. Dziwna sprawa. Czy ktoś to sprawdza? Myślę że powinien
przecież to ewidentnie sprawa dla prokuratury
Każda ci……p…. Potrafi tutaj pisać, ale żeby do prokuratura pismo wysłać to już bida…..
Ja mam wyyy….e na to a to jest moje spostrzeżenia
Witam. Jestem w zarządzie Orlika i nigdy nasz klub nie płacił za korzystanie z boiska przy Gminie i na stadionie ani orliku więc jeśli nie wiesz tokito to nie wprowadzaj mieszkańców w błąd. Najlepiej zadzwonić do Pana Prezesa o udzielenie informacji w tym temacie.
Piłkarski poker co ty gadasz wy może nie ale faktury OSiR wystawiał i gmina płaciła , były faktury.
I co Ty na To piłkarski poker?
Firma nie musi mieć żadnych uprawnień na odśnieżanie. Coś takiego nie istnieje. A Kulej to został wkręcony w te roboty jeszcze przez Grabalowskiego.
Zgodnie z art. 601 § 1 Kodeksu wykroczeń, kto wykonuje działalność gospodarczą bez wymaganego zgłoszenia do ewidencji działalności gospodarczej, wpisu do rejestru działalności regulowanej lub bez wymaganej koncesji albo zezwolenia, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku zgłaszania do ewidencji działalności gospodarczej zmian danych objętych wpisem (art. 601 § 2 k.w.).
Uprawnień faktycznie nie.
Ale już odpowiednie zgłoszenie, zgodne z PKD, jak najbardziej tak. To forma uprawnień do wykonywania odpłatnych czynności.
No i sprzęt stosowny musi mieć. I to nie na zasadzie – “pożyczymy od sąsiada”.
Kulej może i został wkręcony przez kogośtam, ale na początku po prostu wygrywał oficjalne przetargi. Wtedy wystarczyło złożyć lepszą ofertę niż Kulej i byłoby po sprawie. Jakoś nie było chętnych. ;)
Bo pewnie, robiąc uczciwie, musieliby jeszcze dopłacać do interesu. ;)
Gdyby były do tej pory przechowywane oferty przetargowe to jestem w stanie udowodnić pewne wały związane z tym “oficjalnym wygrywaniem” i wypływaniem ofert innych oferentów. Bo np to że Kulej posiadał dajmy na to taki sam sprzęt jak inna firma i w takiej samej ilości, te same typy i modele to jeszcze może być zbieg okoliczności ale że w ofercie ten sprzęt jest wypisany w tej samej kolejności to średnio wierzę że to przypadek. Do tego oczywiście cena. To co się dzieje w tym grajdole od lat to jest masakra. A że nikt nie siedzi to cud bantustanu.
” Zapytanie to nigdzie nie było publikowane, nie można go odnaleźć w BIP, ani na stronie urzędu. Mimo to, odpowiedziały na nie trzy firmy.”
Szanowny Panie redaktorze.
To oczywiste, że nie było ofert publicznych, bo było to zapytanie ofertowe do konkretnych firm. Drogą elektroniczną.
Pytanie zatem powinno brzmieć, któż to taki, ewentualnie na czyje polecenie lub z czyjej rekomendacji, wystosował zapytanie do firm, które już na starcie nie spełniają warunków prawnych!
Dla mnie sprawa jest jasna – albo pan Kulej podstawił gminie figurantów i być może zawarł z nimi układ, że jak wygra (co było oczywiste w tej sytuacji), to się odwdzięczy, albo po prostu pan Loręcki pokombinował odpowiednio. Pytanie – po co?
Pani Szymańskiej raczej bym w to nie mieszał, chociaż potrafię sobie wyobrazić i taką rzecz.
A jak myślisz kto od kilku lat jest sponsorem tej osoby?
Tylko mam nadzieję że wielmożny PAN Kulej będzie odśnieżał nie asfaltowe uliczki też! Bo miałem sytlacje gdzie jakiś stary dziad mnie uświadomił że on nie asfaltowych nie odśnieża ja mu zwróciłem uwagę więc jak ciągnikiem nie chce to łopatę w rękę i niech dyma