W Blachowni przy plaży powstała infrastruktura turystyczna, która według założeń ma być "aquaparkiem". Jest to pozostałość i wymysł poprzedniej burmistrza, która nowemu burmistrzowi zostawiła "finansową minę".
W ramach projektu powstał plac wodny z niezbędną technologią do uzdatniania i ogrzewania wody. Całość kosztowała 4 390 000 zł. A to nie koniec kosztów. W ramach działalności, na placu musi być ratownik, a woda musi być praktycznie codziennie badana przez sanepid. W razie różnych zdarzeń (zanieczyszczenia wody), służby gminne muszą od razu reagować. Szacuje się, że roczny koszt utrzymania placu wyniesie kilkaset tysięcy złotych.
I co najsmutniejsze. Wejście na plac wodny przez pięć lat będzie za darmo, czyli gmina nic na tym nie zarobi.
Projekt wykonał FUH Dziedzicki z Konopisk.
PAWEŁ GĄSIORSKI
Plac według projektu poprzedniej burmistrz miał wyglądać tak:

UM w Blachowni

a wygląda tak:



Sylwka zostawia trupy w szafie!!
Jakie szafy – Wyborcinka? Nie ma szaf już w Urzędzie, twój burmistrz tyle nabrał nowych SKLow, z w Urzędzie wszyscy nie mieszczą się, i nawet meble po wynosiły.
Ale gruba ustawiła się na lata ;)
gruba to jest ta kretynka Inka buahahaha
A dlaczego Pan redaktor piszę, ze będzie smutno jezeli wejście do parku wodnego będzie darmowe przez pięć lat? Będzie wesoło. Urząd zamyka “Dzienny Dom seniora” i emeryci będą spotykać się i spędzać wolny czas na płazy, na lezakach, pod palmami. I co ciekawe jest, tak, na zdrowy rozsądek, Pan redaktor żali się, że koszty utrzymania tego “Parku wodnego” to “kilkaset tysięcy złotych rocznie”, gdzie woda będzie tylko tryskac, a koszty utrzymania basenu który burmistrz zacznie budować w 2026 roku ( jak Pan redaktor obiecywał) rocznie będą niewielkie. Czy to nie dzicz?
Przecież to ani troche nie wyglada jak na projekcie. A te 4 leżaki na taką skale obiektu to są dla żartu wystawione?
Kolejna manipulacja Pana redaktora. Brodzik został wybudowany zgodnie z projektem. Wizualizacja znajduje się koło USC, Tutaj zapewne celowo zostało wstawione coś innego. Pytanie dlaczego tyle na tej stronie jest manipulacji? Czemu, albo komu ma to służyć?
wystarczy użyć gogle https://blachownia.pl/aktualnosci/konsultacje-spoleczne-zalew-atrakcji-nasz-wspolny-potencjal.html to jest to samo. .
dodam tylko
że jeszcze miały być palmy warte 40 000 ale projekt został zmieniony dwa miesiące przed końcem
Ratownik na wodnym placu zabaw? Od kiedy? Bywałam z dziećmi na różnych tego typu placach i na żadnym nigdy nie było ratownika.
A u nas będzie. Z SKLu!
Dobrze że obecny burmistrz nic nie zostawi następcy bo by gmina padła z długów .
trochę wizualizacja z efektem końcowym się rozjechała 😎 ktoś powinien za to iść siedzieć.
Polecam obejrzeć prawdziwą wizualizację. Jest koło USC. Tutaj to zwyczajna manipulacja.
Gminy na to nie stać . Bedzie syf i bród jak reszta Blachowni.
podobno dla posiadaczy karty” mój SKL” leżak i parasolka gratis . na cały dzień
Nowy brodzik dla maluchów jest spoko. Tylko czemu decydenci w małych gminach ciągle przyklepują zgody na wstawianie ogrodzeń w kretyńskich kolorach? Zaznaczają teren dla dzieci kolorami które wg nich są lubiane przez dzieci? Ogrodzenie jest potrzebne, ale niech nie rzuca się w oczy kretyńskim kolorem. Ogrodzenie powinno być neutralne, np. grafitowe. To samo dotyczy ogrodzenia z drugiej strony stawu. Przypomnijcie sobie prl-owską wioskę idniańską nad stawem- była “nudna kolorystycznie” (bo z drewna), ale wyglądała 100x lepiej (niczym miasteczko z westernu) niż idiotycznie malowane w kontrasty druty z metalu. Opanujcie się z tymi schematami, że trzylatek ma łazić po kolorowych drabinkach.
Jesteś chłopie wrogo nastawiony na świat. Jaskrawe kolory ci nie pasują. Pewnie ze szkolne życie w PRL przyniósłeś w dzisiejsze czasy. Wtedy za noszenie kolorowej kurtki od razu dostałeś łomot przed wejściem do szkoly. Teraz czasy się zmieniły. Dzieci żyją kolorowo, szczęśliwie. Uczą w kolorach rozpoznawać energię, np.żółty oznacza- szczęście, nadzieję, czerwony-pasja, miłość, niebieski-spokój,zielony- natura,relaks it.d. Jeszcze jaskrawe kolory przyciągają uwagę, swojeg rodzaju reklama, z daleka widać że tu jest coś dla dzieci. Musisz zmienić podejście do zycia, bo tak i zostaniesz “babokiem” z PRL i na następnych wyborach znów wybierzesz nieroba i oszusta.
po pierwsze to nie brodzik bo w brodziku jest woda tam będzie może centymetrów wody która będzie od razu spływać w
kratki ściekowe
No i spoko, będzie działał w tym sezonie letnim?