Brak odpowiednich regulacji w zakresie ustawy krajobrazowej na terenie gminy Blachownia prowadzi do tzw. samowolnej reklamy. Na terenie centrum przesiadkowego pojawiła się już przyczepka promująca tym razem siłownię. Ale to nic. Miejscowe firmy gastronomiczne coraz usilniej wykorzystują miejsca wspólne na swoje ogródki. Dotyczy to parkingu oraz chodnika.
Zwróciłem się w tej sprawie z zapytaniem do gminy Blachownia. Mieszkańcy zaalarmowali mnie, że coraz ciężej jest przejechać tamtędy rowerem, przejść "szerokością" na spacer czy zaparkować samochód na parkingu.
Jeżeli firma ma umowę z gminą, nie mamy nic do tego, gorzej jednak, gdy tej umowy nie ma, a teren zajmuje. Pamiętacie jak było z Grzybkiem i ogródkiem, który był znacznie większy niż to wynikało z umowy? Czy urzędnicy to weryfikują? Raczej nie.
Problem jest i trzeba reagować.
PAWEŁ GĄSIORSKI



może warto zwrócić uwagę na to, jak bardzo zaniedbana jest cała okolica?
kiedyś było dbanie o kwiaty – dziś pełno chwastów, kiedyś była wymiana desek w ławkach wokół stawu i malowanie – dziś brudno że ciężko usiąść, kiedyś były ciągłe kontrole jakości wody w stawie – dziś jedna informacja bo mieszkaniec nagłośnił. Rozpadające się alejki wokół stawu, dziury w ścieżkach, na terenie parku ścieżki w tragicznym stanie.
Kiedyś pan pisał wszystko o niedociągnięciach, dziś wizualnie jest dużo gorzej i cisza na stronie…
Proszę się zainteresować kilka metrów wcześniej i zrobić sobie zdjęcie lodziarni Rafaello tam dopiero jest samowola na chodniku są wystawione potykacze że nie idzie przejść specjalnie żeby się tylko zatrzymać koło nich i zamontowany został stojak na rowery wchodzący na ścieżkę rowerową nikt z tym nic nie robi.
w Blachowni Ogólnie panuje samowola z wszystkim ale włodarze na to pozwalają.
Kiedy będzie pierwsze koszenie nad stawem ciężko jest pospacerować z psem chodzi się w krzakach
Urząd Miejski robi samowolę, tworząc drogi na prywatnym gruncie, to i ludzie idą za przykładem.
w centrum Blachowni tereny gminne strasznie zaniedbane .
na ul.Sportowej trawa zgarbiona w kopki i pozostawiona już ponad 3 tygodnie . TAK DZIAŁA GMINA BLACHOWNIA .
Kiedyś ktoś zaprojektował chodnik wokół stawu i to bez pojęcia !Jeżdzą rowerami hulajnogami a mamy wózkami już się nie pomieszczą nie mówiąc o spacerowiczach. Ja bym zakazała jazdy na rowerach i hulajnogach. jak nie przewidzieli odpowiedniej szerokości chodnika to znaczy że nie myśleli o wszystkich.
I to wieczne parkowanie na zakazie zatrzymywania się wzdłuż chodnika.. zwłaszcza przy To tutaj .. parkując legalnie na miejscu parkingowym tuż obok i przy źle zaparkowanym aucie na zakazie nie ma jak wyjechać. a policja ma to gdzieś. Na dniach blachowni cały sznurek aut tam zaparkował. Problem zgłoszony napotkanemu patrolowi. odpowiedz: chronimy miejsce przy shake’u. Siedzą tylko w radiowozach i nic nie robią obiboki.