Dziś przed Sądem Okręgowym w Częstochowie zapadł wyrok w sprawie jaką Sylwia Szymańska wytoczyła mi w 2015 roku. Chodzi o artykuł 212 kodeksu karnego. Po czterech wygranych przed Sądem tej instancji, przyszedł moment porażki. Sąd skazał mnie na karę grzywny i zwrot kosztów sądowych.
Czekam na uzasadnienie wyroku i najprawdopodobniej złożona będzie w tej sprawie skarga kasacyjna za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich.
Z uwagi na wyłączoną tajność sprawy przez adwokata Szymańskiej, o sprawie pisać więcej nie mogę. Wyrok jest prawomocny.
PAWEŁ GĄSIORSKI

