Od tygodnia nie działa strona internetowa Urzędu Miejskiego w Blachowni. Burmistrz Blachowni na swoim facebooku zakomunikowała, że piorun uszkodził serwer. Strona jest niedostępna od 2 września od godzin nocnych. Jak to możliwe, że 2017 roku, gdzie kilkaset tysięcy złotych inwestuje się w sprzęt i Cyfrową Blachownię, od tygodnia nie działa oficjalna strona urzędu? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
To tylko kolejny przykład, że nad tym, co się dzieje w urzędzie nikt nie panuje.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Jest to zadziwiające, rozumieniu 3 dni, ale tydzień? Czyżby nie było zgranych danych na inny zapasowy dysk? Brakuje na informatyków?
wstyd
To nie wstyd, to kompromitacja!!
Jest coraz ciekawiej, mieszkaniec praktycznie w tej chwili nie wie co poczynia ” władza “. Co prawda i tak na stronie Urzędu były pokazywane same ” sukcesy ” Burmistrza i tylko to. Co z relacją filmową z Sesji ? jakieś ” tabu ” ?, mieszkaniec ma się nie denerwować co wyprawia Burmistrz ?, jaką współczującą mamy władzę. Prawdą jest że Urząd nie ma obowiązku rejestrować obrad Sesji w postaci wideorejestracji, ale dźwiękowej już tak, więc gdzie ta relacja ?, czy to nie powinno być dostępne na stronie Urzędu ? Burmistrz coraz bardziej pogrąża się w swoich chorych pomysłach i jak widać nie chce się nimi dzielić z mieszkańcami Blachowni i to może jest ta optymistyczna wiadomość ? Na następną Sesję zapraszam posiadających kamerki mieszkańców Blachowni, nagrywanie Sesji jest legalne, trzeba tylko ten fakt zgłosić Przewodniczącej, może w ten sposób zdyscyplinujemy Burmistrza ? popytamy ? serdecznie zapraszam wszystkich zbuntowanych.
Czasami coś się popsuje a hejterzy juz czyhają by się wywnetrzac przeciwko!!!
Robicie zamieszanie buraczki cukrowe… Siejecie pierdoły i roznosicie je. Plujecie jadem. Te wszystkie działania wyglądają jak wczorajszy festyn na Konradowi, gdzie człowiek z okropna opinia był całowany po tyłku, bo udostępnił chłopom maszyny i posesję do zabawy. Śmieszni Ci ludzie. Łatwo wieś przekupić :-)
Antena takiego giganta jak Play jest uszkodzona przez piorun już od miesiąca, i jakoś wszyscy użytkownicy potrafią to znieść w cierpieniu, i nie robić szumu.A tutaj nagle ta strona akurat jest niezbędna do oddychania dzień i noc.Naprawią, to zadziała.
Dwa orły się znalazły, co to udają, że rozumieją XXI wiek. ;)
Ja tam bym wcale nie “naprawiał”. Tylko kłopot, bo niektórzy ośmielili się korzystać z ePUAP, zamiast dyrdać z każdą sprawą do urzędu. ;)
A w cudzysłowie tylko dlatego, że skoro nie można uruchomić strony w ciągu 24 godzin od powstania awarii, to zapewne nie było pełnego backupu strony. Zniszczony serwer jest najmniejszym problemem w obecnych czasach. ;)
Pewnie nawet nie ma kopii podstawowej wersji strony – bez informacji, jakie się nagromadziły od chwili jej powstania. Dopiero ją odtwarzają za szczątków lub robią od nowa. ;)
A jeśli to prawda, to ktoś za to powinien beknąć i to mocno! Na początek chyba ten pan z muszką. ;)
Przyrównywanie całej sytuacji do zagadnień związanych z zasięgiem sieci komórkowej, z pracą prywatnych firm, jest już nawet nie śmieszne. Jest żałosne!
Pewno dla tych dwóch orłów wybudowanie nowych masztów w celu poprawy łączności to rzecz do zrealizowania w tydzień. ;)
Dla ciebie wszystko jest żałosne, czy “nawet nie śmieszne”.A dla mnie najbardziej żałosny jesteś ty.