To kolejna taka informacja. Park w centrum Blachowni, za który gmina zapłaciła ponad 4,5 mln zł, a rocznie obsługa pochłania nas kilkaset tysięcy złotych, nadal jest zaniedbany. Skoro burmistrz Blachowni zdecydowała się na tego rodzaju wydatek, a ZMK w Blachowni z naszych pieniędzy płaci krocie za utrzymanie parku, dlaczego nikt o niego nie dba w satysfakcjonujący sposób?
Poniżej kilka zdjęć. Całość możecie obejrzeć "na żywo" w centrum Blachowni.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Co to jest na tych zdjęciach to jest nic w porównaniu do tego jak się idzie ale jego w parku między krzewami jest pełno butelek śmieci nie jest wyprawione nikt nie kontroluje wykonawcy w parku
ktoś zarobił ogromne pieniądze na budowie tego badziewia , a później auta kupuje …
Wszystko można było przewidzieć , żet te drogie inwestycje , to tylko po to ,żeby wyciągnąć unijne dotacje . Inwestycje trudne w utrzymaniu , zarosną chwastami , obsrają ptaki i miejscowe żule .
A wystarczyło wytyczyć ścieżki w starym drzewostanie wyciąć chore i stare drzewa zagospodarować runo jak w Koszęcinie czy Działoszynie ale tak jak mówicie ktoś zarobił a pani burmistrz jest wielką fanką wizualizacji ale często to co w programie graficznym nie jest praktyczne i użyteczne a co do walorów estetycznych to już indywidualna ocena ja uważam że jest to brzydkie miejsce nic do siebie nie pasuję takie pomieszanie i poplątanie wszystkiego
Spokojnie. Niech zarasta, rozlatuje się. To w sumie plus.
Może za kilka lat ktoś z rozumem na właściwym miejscu zabuduje teren ładnym budynkiem z przeznaczeniem na Miejski Dom Kultury i oczywiście odpowiednio zagospodaruje pozostałą resztę.
I te ławeczki z bezpośrednim widokiem na ulicę xD mistrzostwo. Domki dla owadów za fortunę gdy obok są ogródki działkowe i doskonale spełniają identyczną rolę.
Oczyszczony i pogłębiony staw haha
A miało być tak pięknie xD
Pomysł aby przenieść brodzik na drugą stronę kiedy wspaniałe centrum przesiadkowe jest tuż pod urzędem i każdy mógł z dzieckiem spokojnie dojechać jest rewelacyjny.
Teraz z dziećmi trzeba będzie zapier.. bo se wymyśliła kolejną bzdurę. A jak nagle załamie się pogoda to tam nie ma nawet gdzie się z dzieckiem schować :/
Stanica wodna mogła zostać. Jest przecież tuż obok sporo terenu do zagospodarowania, więc wiaty i grile można było zrobić w innym miejscu.
Dziadostwo
Brakuje funduszy koniecznie musi coś sprzedać no i za dobrą oczywiście cenę. Jak wszystko!
A wiadomo kto kupił mieszkanie z przetargu i za ile?
A dlaczego nie działają fontanny na stawie? A wróć na jeziorze jak to mówi i pisze nasza Sylwia.
Przecież nasza pani widzi jeżdżąc codzienne do pracy lub na swoich spacerach z ukochanym.
Niech se Ujma dba to jej park jak i brodzik, trzeba zniszczyć.
Anetta wróć plis albo ktoś kto ma poczucie wartości wydanych pieniędzy!
W gminie wszystko tak wygląda. Proszę znowu zwrócić uwagę na zaniedbane place dla dzieci, siłownię iść na spacer dalej niż do grzybka.
Zresztą pełno chwastów i pod urzędem.
Tak suweren wybrał.Panie z koła gospodyń i emerytki latały namawiały żeby na nią głosować.Inni mówili jak zaczęła to niech skończy a wykańcza.Tak wybrała większość .To samo dotyczy wyboru radnych.Teraz co niektórzy już się uaktywniają bo wybory si zbliżają.Przez cała kadencję wspierali burmistrz a teraz petycje piszą bo trawę trzeba wykosić albo śmieci wyzbierać a reszta jest cacy trzeba przyklejać to co burmistrz kaze.Teraz narzekajcie anonimowo a jak trzeba przyjść na sesję i wygarnąć czemuś zapobiec to nie ma nikogo.Brawo oby tak dalej . Wybierzcie ich wszystkich na trzecią kadencję.Blachownia będzie rozkwitać w prywatnych rękach.
To trzeba napisać petycję żeby posprzątali śmieci? To jakiś żart?
Co do latania To fakt pań radny q chce już nogi sobie w parku połamać i kłania się w pół do pasa! Gdzie był całą kadencję?
Nazywanie tego czegoś parkiem to jest totalna paranoja.