Urząd Miejski w Blachowni poinformował, że złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Częstochowie w sprawie nieuprawnionego ujawnienia danych osobowych. Chodzi o publikacje na prywatnym pamiętniku w sieci Internet prowadzonym przez jednego z mieszkańców.
Sprawa jest o tyle dziwna, że te dane zostały "wyniesione" z urzędu, dlatego wszczęto procedurę związaną z powiadomieniem organów ścigania w tej sprawie.
"Bezprawne ujawnienie danych podlega karze grzywny, a także karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat, w zależności od kwalifikacji czynu".
PAWEŁ GĄSIORSKI


To jest tak samo dziwne jak „Mikołajowa „ niedawno chwaliła się przed radnymi że zna wszystkie adresy,”Niki” tych użytkowników które piszą na tej stronie. Ciekawe, kto jej te adresy przekazuje?
Tiaaaaa. Pisać to ja sobie mogę WSZYSTKO. Nikt nigdy nie widział Marianas web, a ja tam byłem, przemieliłem i mam wiedzę świata buhahahahha. A tym bardziej jestem ciekawy w jaki sposób ma adresy tych, którzy używają VPN. No chyba, że w tej sekundzie ma adres w Szwajcarii, za minutę w Szwecjii, a za 15 w USA ;). Żal.pl
Jaki taki -Deep web, Czosnkowy? Tu piszą 70% klony autora i para zabłąkanych miejscowych owieczek, że by wylać łzy.
Gdzie mogę znaleźć ten pamiętnik?
chodzi o tego homosia?