Znajdujący się w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Blachowni Dom Wczasowy zostanie tymczasowo zamknięty. Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie nie dopuścił obiektu do dalszego funkcjonowania. Wszystko przez brak spełnienia wymogów przeciwpożarowych dla tego typu obiektów i lata zaniedbań, które doprowadziły "hotel" do takiego stanu. Szacuje się, że koszt dostosowania budynku do umożliwienia dalszego funkcjonowania w nim "hotelu" wyniesie od 500 000 zł do 1 mln zł.
Obecnie w OSiRze mieszkają Ukraińcy. Najprawdopodobniej Wojewoda Śląski przeniesie ich w inne miejsce poza Blachownię, a sam obiekt nie będzie już oferował tego rodzaju usług.
Co dalej z budynkiem OSiRu? W tym miejscu, po remoncie, planowane jest uruchomienie Centrum Usług Wspólnych. Według zapowiedzi burmistrza, do OSiR zostanie przeniesiony również jeden z wydziałów Urzędu Miejskiego w Blachowni.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Co oni muszą cały budynek remontować że taka cena renowacji? Czy znowu ktoś chce do kieszeni wypłatę lepszą zgarnąć?
Podana kwota dotyczy remontu i modernizacji na potrzeby hotelowe. A to jest naprawdę całkowicie inny zakres robót i kosztów. To nie kwestia odświeżenia ścian, podłóg i elewacji.
Po prostu nie wiesz o czym piszesz.
to turystka z Blachowni znika 😔
a jak to było za czasów Jacka że to działało? Może Pani prezes doprowadziła do rujny budynek bo się na tym nie zna .
Ale to przecież już za czasów Jacka nie spełniało norm i zaniedbano sprawy przystosowania do zmieniających się przepisów. A te są coraz bardziej restrykcyjne i w końcu odpowiednie służby powiedziały “dość”.
“Znajomości”, chociaż nadal istnieją i działają, powoli jednak odchodzą do lamusa. Coraz więcej ludzi, którzy biorą odpowiedzialność za to, co podpisują. I dobrze.
Pamiętam jak spożywaliśmy w Osirze czarodziejkę gorzałkę ze 30 lat temu, wtedy już warunki w pokojach, był fatalne, przypominało mi to jak pobyt w szpitalu na Ostrowach w tamtejszych czasach
Trzeba zrobić remont na przyjazd inżynierów i lekarzy
Przecież teraz kasa na remont powinna być z rezerw rządowych za zakwaterowanych Ukrainczyków. Prosty temat korzystali tyle lat to niech teraz nasze opiekuńcze państwo dofinansuje przybytek. z drugiej strony czy urzędnicy już nie mieszczą się w swoim przybytku Gminnym. To absurd i koszty przenoszenia (rozbijania) struktury urzędu na inne placówki. Czy naprawdę Pan Cezar nie ma jakiegoś mądrego i racjonalnie myślącego doradcy.
Oby nie okazało się ze za chwilę po remoncie ktoś kupi lub weźmie w dzierżawę ten przybytek i na nim zrobi dobry pieniądz. Tak się działo w wielu przypadkach, że gmina nie potrafiła zarobić a osoby prywatne już tak.
marzy mi się ażeby wyremontować hotel wykonac oznakowania na ścieżkach biegowych poszerzyć ich zakres odpowiednio zareklamować i zrobić prawdziwy ośrodek lekkoatletyczny i ściągać biegaczy z całej Polski i zarabiać pieniążki. ale to tylko takie mrzonki. nie bierzcie tego na serio.
To bardzo dobry pomysł a Blachownia potrzebuje hotelu.
wyremontować i oddać na jakieś biura . po co osirowi taki budynek ?
Najwyższy czas zrobić z tą speluną porzadek!
wszystko działało a po trzech latach użytkowania przez “gości” nadaje się do remontu? i kto teraz ma za remont płacić? może niech goście w końcu zaczną za coś płacić…
A czytać ze zrozumieniem potrafisz?? Czy to też ukraińcy winni, że masz z tym problem?
problem to masz ty i to spory. Nie pozdrawiam.
Jedno mądre miejsce to hotel w Blachowni bez tego nie ma Ośrodka turystycznego.
Owszem to powinien być hotel dla turystów a nie mieszkania dla emigrantów z Ukrainy.To miejsce powinno zarabiać