W niedzielę 3 września w Blachowni odbędzie się największa sportowa impreza w regionie - Przełajowa Ósemka. Podczas XVI edycji zostaną rozegrane również Mistrzostwa Makroregionu Śląskiego w Nordic Walking. Przełajowa Ósemka ma kilkunastokrotnie mniejszy budżet niż triathlon w Blachowni, a udział zapowiedziała podobna liczba zawodników. Czy to nie jest dziwne, że Burmistrz Blachowni zamiast wesprzeć największą imprezę od lat organizowaną w Blachowni, wspiera triathlon, z którego nasza gmina nic nie ma?
Przełajowa Ósemka otrzymała kilkanaście tysięcy złotych wsparcia z urzędu, podczas gdy triathlon kosztował nasz urząd blisko 250 000 zł. Ponownie zapytam o sens organizowania imprezy dla garstki osób z naszej gminy z "płatną telewizją", dla zaspokojenia ambicji otyłych osób?
Wyobraźcie sobie, gdyby Jacek Chudy - organizator Przełajowej Ósemki miałby do dyspozycji budżet w 50 proc. tak duży, jaki otrzymuje z urzędu triathlon. Wtedy do Blachowni zjechałyby się tysiące zawodników i zawodniczek, by wystartować w przełajach. Przy takiej imprezie telewizja sama by przyjechała i nie trzeba byłoby za nią płacić.
Jeszcze jedna sprawa. Czy po dwóch latach finansowania przez gminę treningów dla Sylwii Szymańskiej i jej grupy zaufanych osób, Burmistrz będzie godnie nas reprezentować w mistrzostwach makroregionu śląskiego w nordic walking? Czy kolejny raz pieniądze zostały wyrzucone w błoto?
PAWEŁ GĄSIORSKI


Dwuletnie płatne przez gminę treningi dla Szymańskiej
Pewne w przełajowej pierwsze miejsce a może i wyżej
A co to za koszty są w tych treningach nordic walkingu? Kijki mają więc za co płacą?
Każda taka impreza kosztuje,nie tylko o sprzęt tu chodzi.
To tylko pokazuje skalę marnotrawienia pieniędzy!!
Szymańska chce zarżnąć Ósemkę?
Ktos poszedl po rozum do glowy, ciesze sie ze Birmistrz obnizyl koszty kolejnej imprezy sportowej! Swietna informacja ze z budrzetu mniej pieniedzy ucieknie. A przeciwnikow biegania zapraszam na hamburgera, by grubasy sie zapchaly swoim pyskowaniem?
Oj, szukałem info z wynikami ósemki, ale natknąłem się na tą stronę. niezłe macie tu piekiełko…
No co to za zakłócanie porządku.Ja mieszkam niedaleko OSIRu i mam zwyczaj w niedziele grać na harfie.A tu z samego rana tup,tup,tup,tup.Biegają jakieś biegacze.Jak rozpoczęły się zawody,to w ogóle nie ma życia.Facet krzyczy w mikrofon,jakiś babki biegną pól nagie,faceci też w dziwnych majtkach.Niektóre miały tatuaże.Ohyda.I te wyrzeźbione sylwetki,co za chamstwo.Gdzie nasze tradycyjne rubensowskie kształty?Za czasów Ujmy takiego czegoś nie było.Wszyscy w jednakowych mundurkach,chusteczkach na szyi i plecaczki.I cichutko tak.