Za nami triathlon. Na kilkugodzinną imprezę, w której brało udział kilkaset osób, gmina łącznie wydała ok. 210 000 zł. Co z tego ma Blachownia? Jakiego rodzaju jest to promocja dla gminy? Według mnie, nic z tego nie mamy, a promocja jest żadna. Zwłaszcza, że w tym samym dniu odbywały się znacznie większe imprezy triathlonowe w Bydgoszczy i Skarżysku-Kamiennej. Tam pojawili się najlepsi zawodnicy w Polsce, tam prestiż imprezy był znacznie wyższy. Do Blachowni przyjechali ci, co musieli oraz lokalni zawodnicy.
Wracając do kosztów. To mam niepełne zestawienie z ubiegłego roku. Za możliwość organizacji triathlonu w ubiegłym roku zapłaciliśmy 61 500 zł. Do tego Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Blachowni przeznaczyła na triathlon aż 114 890,45 zł. Do tego kwestia opłat za ratowników, sprzęt wodny, oznakowanie, projekt objazdów, zamknięcie ulic, karetka, straż, koszty organizacyjne, itp.. Razem ta jedna impreza lekko kosztowała nas 220-250 tys. zł. Tak było w ubiegłym roku. W tym zapewne podobnie.
W kwietniu na triathlon przeznaczyliśmy 100 000 zł. Do tego dojdzie ok. 100 tys. zł z alkoholówki i inne koszty ponoszone bezpośrednio przez gminę i OSiR. Z uwagi na to, iż ta impreza odbywała się w Blachowni czwarty raz, pozostaje mi kolejny raz zapytać. Czy nie lepiej było wydać te 750 000 zł - 800 000 zł na wybudowanie drogi, doprowadzenie gazu, zainwestowanie w kanalizację czy też na modernizację stadionu w Blachowni? Po co nam triathlon?







za te pieniądze mielibyśmy w blaszce basen jak węglowice
Po co nam triathlon? Pytanie powinno brzmieć czyje kieszenie się zapełniają. Ogromne utrudnienia dla mieszkańców, za widownię robi rodzina zawodników, mieszkańcy Blachowni omijają to szerokim łukiem. Promocja gminy z tego żadna, bo jaki odsetek społeczeństwa się tym interesuje? Nawet jak napisze o tym jakaś wyborcza, to i tak nikt tego nie przeczyta. Wydatek na to coś jest większy niż dotacje na wszystkie kluby sportowe w mieście razem wzięte. I to jest chore! Mamy nikomu nie potrzebną imprezę i tylko garstka ma z tego profity, właśnie dla których nadal z tego nie zrezygnuje. Najbardziej irytujaca sprawa w naszej gminie.
A najlepsze było, jak zawodnicy zamiast pływać, chodzili po dnie, bo lustro wody sięgał do pasa :-) a Pani Burmistrz i tak powie, że wielki sukces :-)
zobacz taka pogoda to za takie pieniądze można wybudować basen i były by z tego same korzyści
Po co nam triathlon, po co nam parking nad stawem, po co nam odmulanie stawu? Po co w ogóle robić cokolwiek? Najlepiej nie robić nic i narzekać że jest źle. Moje ulubione podejście.
można to wszystko robić ale z głową . a jak ktoś głupio wyrzucą kasę w błoto to później są takie efekty
Typowa gadka PiSowskiego lizusa
Może i tak, ale to on się będzie z ciebie śmiał na jesieni cha,cha,cha….
– Panie, dlaczego pan malujesz ten płot szkolnymi farbkami? Przecież to nie ma sensu.
– Widzisz pan, ja coś przynajmniej robię a nie tylko narzekam.
No i znów jak bumerang wraca dyskusja o celowości posiadania samorządów w wydaniu pszenno – buraczanym. W każdej normalnej firmie taki wydatek promocyjny byłby poddany ewaluacji pod kątem efektywności. O celowości nie wspomnę, bo nie znajduję niczego w Blachowni, co wymagałoby takiej promocji. Mamy jakieś hotele? Jakieś kurorty? Jakieś zabytki? Promocji wymaga biznes i gmina jako miejsce do robienia biznesu. Trzeba jeszcze mieć pomysł na ten biznes. Zawody sportowe to igrzyska bez chleba. No ale jak się wydaje nie swoje pieniądze to kto zabroni? Jak powiedziała kiedyś Żelazna Dama, problem z socjalizmem polega na tym, że ostatecznie kończą ci się cudze pieniądze :)
A jak się skończą socjalistyczne pieniądze to głodny naród od którego te pieniądze zostały wytargane, zacznie ucinać łby.
Twoja wiara w mądrość narodu jest złudna. Tak mogło być jeszcze 100 lat temu. Obecnie korporacjonizm wraz z politykami nie dopuszczą do tego. A wiesz czemu? Bo teraz narody się uprawia. Jak rolnik ziemię. To znaczy nie można dać za mało bo będzie się wyjaławiać i nie można też dać za dużo bo zarośnie chwastami. Finansowo trzeba trzymać ludzi za mordę czyli “po środku”. Trochę socjalu a resztę strzyżesz podatkami. W rewolucję nie ma co wierzyć. To nie wróci.
Wstyd pani Sylwio. Nawet Dąb Niepodległości usechł ze zgryzoty. Opuśccie naszą gminę. Nie dewastujcie więcej.
Już od jakiegoś czasu wiem że moja wiara w mądrość Narodu jest złudna. Jest wiele przykładów nawet z naszego podwórka.
Taaak. Dobrze ująłeś. Narody się UPRAWIA. Krótko i zwięźle a zawarte jest absolutnie wszystko. Super.
Hitler w “Mein Kampf” już pisał -“Żydzi dążą do ubezwłasnowolnienia finansowego ludzi”. Tadaaan. Prorok?
-“Żydzi dążą do zjednoczenia Europy i świata, po to by to wszystko stało się jednym wielkim hipermarketem zarządzanym przez nich”
Taadaan. Prorok? A dziwne jest że na tym całym wyzysku pasą się zawsze Niemcy. Czyżby niemiecko brzmiące nazwiska Żydów były przypadkiem?
Co o tym sądzisz buba?
Na pewno cenię cię za odwagę.
Używać słowa Żyd to nie odwaga. Cytować czyjeś słowa też nie.
Gdzie więc widzisz moją odwagę?
https://youtu.be/xs-ZqW-6Kus
https://youtu.be/ih2o2xryph4
Zanim jeden baran z drugim, postawi minusa niech się zastanowi czy to nie prawda.
Ale jaja, ale jajajaja. buhahahahaa .Inka bis..
Właśnie za to marnotrawienie społecznych pieniędzy pani burmistrz powinna być wyprowadzona w kajdankach z Blachownii!!!… nie za wygrane wybory spowodowane głupotą i naiwnością mieszkańców….. bo wybrali ją tylko dlatego żeby skończyła to co zaczęła… Przecież każdy by to skończył bo już nie było odwrotu ale chociaż inny burmistrz nie robił by głupot i nie wydawałby naszych pieniędzy na zupełnie bezsensowne cele!!! A ilu mieszkańcom podoba się to co zostało zrobione ?-, komu podoba się parking w centrum wypoczynku i rekreacji?-, kto z naszych mieszkańców czy przyjezdnych gości będzie chciał oddychać spalinami samochodowymi?!?!… gdzie nasze władze mają rozum?!?!… A komu podoba się centrum przesiadkowe w tym miejscu i kto tak naprawdę z niego korzysta? Ile osób?- na palcach można byłoby policzyć!… a dawna Prażynka?- hehehe piękny budynek prawda? Park z fontanną przecudnej urody… już chwasty rosną!!! Jedynie stara szkoła zasługuje na pochwałę,- nie wiem jak w środku ale na zewnątrz wraz z obejściem prezentuje się przyzwoicie. Tak moi drodzy już dawno powinien być wybudowany basen z prawdziwego zdarzenia z ratownikiem,odkryty oczywiście, połączony z brodzikiem dla dzieci. Taki plan miał właśnie ŚP burmistrz Nowak ale niestety nie zdążył nawet zaprojektować. Oczywiście że za 4 triathlony mielibyśmy piękny obiekt dużo większy od tego w Węglowicach, Tym bardziej że otrzymalibyśmy zapewne pieniądze z Unii Wystarczyło tylko złożyć odpowiedni wniosek na ten cel. No ale cóż musztarda już po obiedzie, mamy bardzo lekkomyślną i krótkowzroczną władzę i za wiele od nich oczekiwać nie możemy… oni tak naprawdę to wcale nie myślą o mieszkańcach. A o długach nie chcę już wspominać bo Blachownia nie wygrzebie się przez kilkadziesiąt lat!!! Pozdrawiam wszystkich ślepo wierzących i ślepo widzących.