Dziś ok. godz 15:00 na drodze krajowej nr 46 w Blachowni, na wysokość dawne masarni, doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem busa i motocykla.
Jak poinformowała śląska policja że wstępnych ustaleń wynika, że kierujący busem, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu z naprzeciwka motocykliście. W wyniku zderzenia motocyklista poniósł śmierć na miejscu.
Droga w tym miejscu jest wciąż zablokowana.
PAWEŁ GĄSIORSKI


Motocyklista jak by jechał z normalną prędkością to by wyhamował. Wcześniej szalał na cmentarnej.
To bus mu WYMUSIŁ pierwszeństwo. To bus mu zajechał drogę. Motocyklista jechał swoim pasem i jemu należałby się najwyżej mandat za przekroczenie prędkości. To kierowca busa go zabił bo zjechał na lewy pas. Jak nie znasz kodeksu ruchu drogowego to głupio nie komentuj.
Chodź by jechał z godnie z przepisami w tej sytuacji i tak by nie zdążył wyhamować to tak jakby uderzył w mur ten co nie jeździł motocyklem niech się nie wypowiada ewidentnie wina kierowcy
Łatwo oskarżyć kierowce nie uwzględniając śladów hamowania motocyklisty
około 80 metrów od początku hamowania i jeszcze taka prędkość w momencie zderzenia ze skutkami jak widać na zdjęciu.
Skutki wywołuje energia w momencie uderzenia ,które jest w przybliżeniu równe
iloczynowi masy /około . 180 kilogramów /oraz KWADRATU PRĘDKOŚCI , O CZYM POWINNI PAMIĘTAĆ kierowcy a szczególnie MOTOCYKLIŚCI .
Oczywiście w motocyklach jest hamulec taki jak w samochodach… Na żadnym ze zdjęć ani na stronach nie widnieje informacja o drodze hamowania motocykla. Rozumiem że mierzył Pan miarką to po wypadku, Inaczej troche działa droga hamowania w motocyklu niż w samochodzie jeżeli jest Pan taki mądry. Jeżeli Pan uznaję że droga hamowania wyniosła 80m z czego motocykl z 100km/h zatrzyma sie maksymalnie w 80m bo tak to wyglada w najgorszym scenariuszu to motocyklista jak Pan podaje że droga hamowania wynosiła 80m to musiał lecieć z 200 ponad km/h żeby przy drodze hamowania 80m zrobić takie uszkodzenia w busie… Przy godzinie w ktorej był wypadek i do w weekend nie jest możliwe bo by musiał caly czas wyprzedzać na trzeciego i itp.. Także proszę nie gadać glupot że tyle wyniosła droga hamowania i wina motocyklisy. Wiek Pani prowadzącej Busa mówi sam za siebie że mogła go nie widzieć bo to starsza osoba a bardzo często i to nadmiernie tak jest że nawet przy normalniej prędkości osoby kierujące samochody osobowe są ślepe i nie widzą motocyklistów.
Łatwo oskarżyć kierowce nie uwzględniając śladów hamowania motocyklisty
około 80 metrów od początku hamowania i jeszcze taka prędkość w momencie zderzenia ze skutkami jak widać na zdjęciu.
Skutki wywołuje energia w momencie uderzenia ,które jest w przybliżeniu równe
iloczynowi masy /około . 180 kilogramów /oraz KWADRATU PRĘDKOŚCI , O CZYM POWINNI PAMIĘTAĆ kierowcy a szczególnie MOTOCYKLIŚCI .
Droga hamowania została zmierzona przez funkcjonariuszy ,
a prędkość sam Pan określił bo wyrażnie widać ją na zdjęciu .
Należy rozdzielić przyczyne zaistnienia tradicznego zajścia od
przyczeny tragicznych skutków wypadków .
Bardzo szkoda młodego Zycia i wielu w ten sposób straconych.
Wyrazy współczucia dla Rodziny ofiary tragedii .
Obrazek jednoznacznie wskazuje na o dużo za dużą prędkość motocykla.
Gdyby jechał przepisowe 50km/h, to prawdopodobnie bus spokojnie by zdążył skręcić. A nawet jeśli nie, to skutki byłyby zupełnie inne.
Ja w takich sytuacjach mam zawsze wątpliwości, czy ktoś faktycznie wymusił pierwszeństwo.
Przecież z punktu widzenia skręcającego pojazd potencjalnie mający pierwszeństwo był bardzo daleko.
To wszystko nie zmienia faktu, że szkoda człowieka i rodziny.
kierowca busa powinien siedzieć i się tłumaczyć we sądzie prosto z więzienia…..
Motocyklista mogł sobie jechać i 200km/h i tak bedzie winna Pani z busa. To ona nie zauważyła go i nie ustąpiła pierwszeństa. Stawiacie wszystkich motocyklistów jako samobójców i komentujecie. Wiele razy jak sie jedzie z przepisową prędkością na motocyklu (sam jestem motocyklistą) to i tak ślepi kierowcy samochodów wymuszają pierwszeństwa tłumacząc sie że nie widać było. Osoby w takim wieku jak ta Pani powinny przejść odpowiednie badania czy nadal powinny mieć prawo jazdy. Pani z busa powinna być oskarżona na podstawie: art. (177 2 kk) czyli Nieumyślne spowodowanie wypadku śmiertelnego. Ile razy jest tak że motocyklista jedzie z przepisową predkością to samochowy trąbia i zajeżdzają droge tak samo bo przepisowo jedzie motocyklista a powinien szybciej… Najszczersze kondolencje dla Rodziny Motocyklisty.
Piszesz głupoty. Nie po raz pierwszy. Poczytaj o przypadkach, gdzie sędzia uniewinnił kierowców typu jak ten z busa przytoczonego artykułu. A całkiem niedawno był właśnie podobny wypadek na Błaszczykach. Czy kierowca forda został skazany? Czy jednak wzięto pod uwagę, że motocyklista jadąc na jednym kole niedozwoloną prędkością sam przyczynił się do tego, że aktualnie jeździ na wózku inwalidzkim?
A ma Mieszkaniec pewności że to ta sama osoba szalała po cmentarnej czy wnioski są z dupy wyciagniete? Bo pogoda ładna była to i motocyklistów jest dużo na drogach.. Każdego zgarniacia z motocyklistów do jednego wora a tak naprawdę to w 90% wypadki z udziałem motoryklistów i puszek to wina Puszek jest bo nie potrafią ocenić odległości i wymuszają pierwszeństwo :)
całe życie skręcała do siebie na podwórko nie patrząc w lusterko bo wszyscy wiedzieli że tam mieszka i nagle pojawił się biedak który o tym nie wiedział. serce ściska. łzy się cisną do oczu. współczuję najblizszym . nie tak to powinno być.
Po ukończeniu 60 roku życia każdy kierowca powinien być badany. Jeżeli pani z busa go nie widziała to znaczy że ma słaby wzrok i nie powinna mieć prawa jazdy.
Wiosna idzie to tez motocyklisci gina, zawsze mlodzi, zawsze za szybcy. Selekcja naturalna. Odkrecic gaz do oporu i jedziemy.
Sam kiedyś kupiłem ścigacza nie po to by jeździć 50km/h tak to bym sobie skuterka kupił i do biedry śmigał
O ten co zawsze ma info przy każdym wypadku.. pewnie chcesz udzielić przydatnych porad, jak nie dać się naciągnąć tym co niby oferują pomoc w uzyskaniu odszkodowania
Jeśli moto jechało zgodnie z przepisami to szkoda motocyklisty bo nie żyje przez jej brak uwagi, ale jeśli jechało troszkę chociaż za szybko to szkoda kobiety bo przez jego brak odpowiedzialności będzie żyła z piętnem że zabiła człowieka kreatyna ale jednak człowieka.
XDDDDDDDD ALE ZDECHŁ