Wczoraj w Katowicach Burmistrz Blachowni odebrała z rąk Wojewody - Jarosława Wieczorka promesę w wysokości 1 226 000 zł na remont trzech dróg: Przechodniej w Blachowni, Strażackiej w Cisiu i Konopnickiej w Blachowni. To nie koniec. Starosta Krzysztofa Smela odebrał promesę na remont drogi powiatowej - ulicy Podmiejskiej w Wyrazowie. Pieniądze przyszły z tzw. powodziówek z wniosków złożonych w 2011 roku.
To kolejne dofinansowania na drogi, które odebrała Sylwia Szymańska. Problem w tym, że sama jeszcze żadnych środków na drogi nie pozyskała. Wszystko odbiera za Anettę Ujmę, która te wnioski składała. Kolejny problem jest taki, że pieniądze na te drogi były i na nas czekały. A czekały dlatego, że podobnie jak na ulicy Kawowej, tak i na Przechodniej do tego czasu miała być tam gotowa kanalizacja. Miała, ale nie jest. Obietnice Szymańskiej poszły w zapomnienie.
Podobnie jak ulica Strażacka, gdzie jeszcze w 2015 roku mówiła o kanalizacji w Cisiu. Mamy rok 2018 i o kanalizacji możemy pomarzyć.
W przypadku remontu, zgodnie z projektem, jego trwałość ma wynieść 5 lat. Czyli przez kolejne 5 lat nie będzie można tam nic zrobić. Żadnej kanalizacji. Nic.
Najgorsze jest to, że niektóre z tych dróg będą wykonane w kostce brukowej, bez żadnego odwodnienia. Przykład ulicy Zielonej w Łojkach pokazał, czym to się później kończy.
Teraz czekamy na propagandę Szymańskiej, która zapewne pochwali się, że "załatwiła" pieniądze na powodziówki z 2011 roku.
Poniżej przykład ulicy Przechodniej, której naprawdę przyda się ten remont. Tylko nie w bruku, z odwodnieniem i z wybudowaniem wcześniej kanalizacji.
PAWEŁ GĄSIORSKI
https://www.facebook.com/gminablachowniapl/videos/1875110526128717/


A to ci sobaka odna ta ‘burmistrz” .U nie dumanie kak u sabaki jo..nie !
panie redaktorze wypadało poczekać aż zacznie siać propagandę a tak to ją pan nieco wyprzedził
Dobrze, że mieliśmy Anette za burmistrza bo mielibyśmy tylko baseny na ulicach i wycięte drzewa, mam nadzieję że Anetta wróci i się zdecyduje startować na Burmistrza .
Tak bedzie startowac
wróci? do czego w starciu o fotel szans nie ma podobnie jak gruba
No nie wiem, czy w obecnej sytuacji nie miałaby szans.
Zwłaszcza, że na horyzoncie nie widać żadnego poważnego kandydata.
Pan Biernat bowiem takim kandydatem dla mnie nie jest.
Osobiście uważam, że nie powinna, bo do pewnych rzeczy się nie wraca. Ale szanse chyba jednak by miała.
Obecnie potrzebny jest, moim zdaniem, ktoś naprawdę nowy. Powrót pani Ujmy to jednak, mimo wszystko, dalsze kiszenie się w tych samych układach personalnych z małymi tylko korektami.
A chyba dobrze widać, że sporo kadry urzędniczej po prostu nie sprawdziło się.
I znowu to samo – na lokalnym rynku jakoś odpowiednich kandydatów na stanowiska kierownicze nie widać. To nie znaczy, że ich nie ma. Po prostu nie widać, nie udzielają się, nie są szerzej znani.
Powiem nawet więcej!
Jeśli nie pojawiłby się w odpowiednim czasie kandydat, który miałby szansę na pokonanie pani Szymańskiej, to nawet powinna wystartować. Mimo wszystko.
Spróbujcie to zrozumieć i nie obrzydzajcie ludziom tej kandydatury!
Cymbalizm do potęgi!!! Nie będzie nigdy qrwa dobrze w tym kraju. Cebulactwo!!
Za Ujmowej robione były drogi.
Ujmowa potrafiła skutecznie pisać wnioski i ściągać pieniądze do gminy.
Szymańska tylko kończy inwestycje po poprzedniczce ( drogi, ryneczek, strażnica i inne ) a i tak robi to bardzo nieudolnie.
Pani Ujma proszę wrócić ratować gminę
haha Ujmowa hahaha
Weź ty się człowieku lecz
Wspaniale, że otrzymaliśmy kolejne środki. Problem tkwi w obecnych kosztorysach, bo zapewne te nam przyznane są z 2011 roku. Za remonty tych dróg zapłacimy co najmniej dwa może dwa i pół miliona. A co z kanalizacją? Kanalizacji nie będzie jak będzie robiona droga. Czyli coś za coś. Pewnie jak droga nie byłaby robiona, kanalizacji również by nie było.
Takie jest życie, takie przepisy.
To oczywiste, że prawo w tym zakresie należałoby zmienić, aby urealnić wartość robót. Jeśli dofinansowanie miało wynosić 70% na przykład, to powinno to być 70% teraz.
Tym niemniej chyba lepiej mieć połowę od państwa niż nie mieć nic.
Wic polega na tym, że trzeba mieć łeb na karku i odpowiednie środki zarezerwować w budżecie na wypadek, gdyby złożone wnioski z lat ubiegłych wreszcie doczekały się realizacji.
Można też z dotacji zrezygnować i nie mieć konieczności posiadania środków własnych. Dostaną inni i się ucieszą. Albo i nie, bo też nie mają kasy.
No i oczywiście można posłużyć się kredytem.
Zapobiegliwy gospodarz ma odłożone środki na niespodziewane ( w tym wypadku spadające z nieba za sprawą poprzedniczki ) inwestycje.
Szymańska gospodarna nie jest więc bierze kredyty i zadłuża gminę.
Przypomnę że Ujmowa mimo idących inwestycji zostawiła gminę z milionem złotych oszczędności.
Myślę ż gdyby tylko startowała wybrałbym sprawdzoną Ujmową a nie kogoś innego nie sprawdzonego i obiecującego gruszki na wierzbie ( obecnie widać jak to się kończy )
CIEKAWE KTO TEN MILION WIDZIAŁ
Przecież to były oficjalne dane budżetowe z zakończenia kadencji, nawet Kułakowski je publikował.
Czyżby za Szymańskiej milion złotych gminnej kasy znikł w oka mgnieniu ?
Podważasz kompetencje Skarbnika UMiG??
Co nie którzy już mają rozwolnienie ze stresu, tak Anetta wraca, zakończy się wydawanie pieniędzy na bzdury chłopcy i dziewczynki. Rozwój to inwestycje w drogi, infrastrukturę, a nie w święta Dyni czy innego Dunajca.
SZYBCIEJ DOSTANĘ KLIMAKTERIUM NIŻ WRÓCI.
Mówiono, pisano, głoszono, że Anetta ma tak wysokie aspiracje, które nie pozwalają jej na zniżenie się z powrotem do poziomu burmistrza. Ma też tak wspaniały charakter, że współpracownicy nie wytrzymali i ją wyj…….ali. Nagle fotel burmistrza zaczął ją znowu interesować, no proszę takie poniżenie. A co jeśli się nie uda, łzy jak grochy, tabletki na nerwy, tego właśnie z całego serca życzę tej uroczej pani.
Inwestycje w drogi to nie jest rozwój, tylko umilanie i ułatwianie ludziom życia. Od tego, owszem, jest Gmina i to ważne zadanie.
Inwestycje w infrastrukturę (gaz, kanalizacja, budynki itp.) ma już głębsze cechy rozwoju, ale to nadal działania dla ludności przede wszystkim.
Rozwój to takie inwestycje, które Gminie są w stanie przynieść realny dochód!
Dochód ten można spożytkować na dalszy rozwój oraz dalsze ułatwianie ludziom życia.
By przyciągnąć inwestycje zdolne przynieść realny dochód, gmina musi wcześniej zainwestować w infrastrukturę między innymi a może przede wszystkim drogową.
A rzeczywiście równolegle infrastruktura ta ma również za zadanie ułatwić życie mieszkańcom.
Niestety nie rozumie tego burmistrz Szymańska i jej towarzystwo.
Niby tak, tylko pamiętaj, że właściwie wszędzie tam, gdzie są możliwe teoretycznie jakieś dochodowe inwestycje, są już drogi i podstawowa infrastruktura. No chyba, że chcemy jakieś nowe tereny przeznaczyć na biznesy, to oczywiście trzeba by je przygotować odpowiednio.
Natomiast mamy totalnie zaniedbane Ostrowy i praktycznie każde sołectwo.
Może poza Cisiem, z tytułu usytuowania przy drodze, gdzie na dobrą sprawę potrzeba tylko kanalizacji i gazu, a reszta (remonty) to zwykła bieżączka, jak wszędzie. Z dróg przydałby się tam jedynie Herbska i porządne utwardzenie kawałka Nadrzecznej, ale nie jest to wydatek najpilniejszy.
Jak z tego widać największe wydatki należałoby przeznaczyć na sołectwa, a nie triathlony, parkingi, stodoły i betony w centrum.
Przepraszam Anetta WRACA czy ZWRACA bo nie zrozumiałem
To może, skoro czegoś nie rozumiesz, pięć razy przeczytaj, zanim cokolwiek napiszesz.
A jak mało, to i dziesięć.
WRÓCIĆ TO ONA MOŻE DO DOMU PO WIZYCIE U KOSMETYCZKI A NIE NA STOŁEK BURMISTRZA – JESZCZE DO NAS.
Dobrze że wraca, wy żeśta stołków niegodni.
Naobiecywaliśta niestworzonych rzeczy że obniżyta se pensje, że będzieta gospodarni, robić drogi kanalizacje, nie bedzieta brać kredytów by nie zadłużać gminy,być bliżej ludzi, etc
I żeśta nas wykiwali.
A życie jak w pociągu
Przychodzi stacja wybory, wysiadać trzeba, wynocha ze stołków na zimny peron
Już nie mogę się doczekać debaty Ujma contra Szymańska i cała prawda wyjdzie na jaw. Ciekawe co obieca ujmowa, co powie o inwestycjach, o unijnych środkach, o stowarzyszeniach, współpracy z organizacjami, ta kobieta nie ma bladego pojęcia o niczym już mogę się założyć ze nie przyjmie zaproszenia ma debatę
A do tego ja i obie na gnój
Może ZAWRACA bo zabłądziła
BOLI SERDUCHO, ŻE SIĘ TYLE DAŁO ZROBIĆ. KŁUJE W OCZY WIZJA PRZEGRANEJ W NASTĘPNYCH WYBORACH. TYLE CO SZYMAŃSKA ZROBIŁA TO NIKT NIE ZROBIŁ W OSTATNICH 25 LATACH.
Początkowo myślałem że to żart.
Ale żart powinien być śmieszny a przy takiej propagandzie nieistniejącego sukcesu nie wiadomo czy śmiać się czy płakać
jest to wręcz żałosne.
Oj widać że strach przed odstawieniem od koryta jest już realny.
Ale może po prostu ten duży upał tak na „przyjaciela” zadziałał ?
Buhahaha
ŻART TO CHYBA Z ANETTĄ.
LUDZIE W BLACHOWNI JUŻ DOCENIAJĄ TO CO ZROBIŁA SZYMAŃSKA.
ZWYCIĘSTWO MA ZAPEWNIONE.
Przyjacielu pomijając fakt że piszesz kompletne bzdury to wiedz że „krzyczenie” czyli pisanie drukowanymi literami w postach jest niegrzeczne oraz niekulturalne.
Ale chyba za dużo wymagam ……
Wilkowyje.
Ha ha ha a czemu Ujmowa nie odebrała promes w 2014 ???? Bo nie umiała załatwić żeby wypłacono straty z 2010 roku i dopiero Szymańska załatwiła ze gmina kasę dostała, żałosny wpis pana redaktora chyba nikt nie uwierzy ze to zasługa Ujmowej bo to naprawdę nie rozsądne ujmowa zrobiłaby dziś wszystko, żeby gmina nic nie dostała !!!!!
Ujmowa złożyła poprawnie wnioski a pieniądze wypłacane są przez kolejne lata wg. szacunku strat.
Gdyby nie Ujmowa to Szymańska co najwyżej zapiszczałaby o miłości w Zakopanem lub flisakach znad Dunajca a nie zrobiłaby dróg czy np. strażnicy.
Nic dodać nic ująć
buuuuła bloger z cisia ty chyba masz ludzi za idiotów myśląc że ludzie uwierzą w te brednie. Po 8 latach urzędy na śląsku przypomniały sobie, że Ujmowa coś składała bułłła. Skoro tak piszesz zapytaj swój komitet wyborczy Ujmowa, Osiński, Kolman, Adryjański, Maciążka jestem ciekawa co na to posłanka PiS Burzyńśka dlaczego Ujmowa przez 4 lata nie załatwiła Promesy skoro powódź była w 2010 roku myślisz,że na pomoc trzeba czekać 4 lata. Współczuję tym co wierzą w brednie blogera z Cisia.
Fakty misiu fakty.
To nie Szymańska występowała o pieniądze na drogi a Ujmowa.
Ostatnia transza przyszła teraz nie tylko do nas ale też do innych gmin i powiatów.
Dobrze że stopniowo płacą.
Mam nadzieję że Szymańska jest szczęśliwa z prezentu od poprzedniczki.
Może na świętu Sławomira zatańczy nam i zaśpiewa ?
Ludzie (niektórzy) pewnie nie uwierzą. Bo wiedzy o świecie nie mają za dużej, a jak ksiądz (albo Kułakowski) rzeknie słowo, to, musi, tak jest. ;) Zatem i w twoje bredzenie ktoś pewnie uwierzy, a w moje (też bredzenie, żeby równo było) już nie. :)
Otóż grzeszniczko ado, urzędy bardzo dobrze “pamiętają” co i kiedy zostało złożone i “nabiera mocy prawnej”.
A wypłacają kasą wtedy, kiedy ją otrzymają z tej wstrętnej Unii albo zdobędą w inny sposób. I robią to w kolejności określonej prawem i regulaminami.
To tyle.
Szkoda, że na innych blogach nie było wzmianki o tym, że to zasługa byłej już pani burmistrz. Może niektórym pani Ujma nie wydawała się fajna uczciwa itp, ale coś się działo, wnioski były pisane, zaczynano inwestycje interesowano się ile i skąd da się wyciągnąć, a teraz??? Czas pokaże co następca pani Szymańskiej zastanie, osobiście jestem rozczarowana władzą obecną, obiecane było wiele, a nie ma nic, wieś tańczy i śpiewa, drogie imprezy, które fakt są potrzebne, ale można je tańszym kosztem zorganizować i tez by było fajnie, a kasy by w gminie zostało więcej.
Za dużo obietnic Szymańska nie spełniła.
W dodatku w gminie źle się dzieje, duża niegospodarność.
Nie zagłosuję już na Szymańską