Uwaga Mieszkańcy gminy Blachownia, którzy urodzili się w latach 1996-2001. Od 2 marca do 1 kwietnia 2020 roku na terenie naszego powiatu w Częstochowie zostanie przeprowadzona kwalifikacja wojskowa. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Mężczyźni z naszej gminy będą przechodzili kwalifikację 18 i 19 marca, a kobiety 1 kwietnia.
Stawieniu się do kwalifikacji wojskowej podlegają:
- mężczyźni urodzeni w 2001 roku;
- mężczyźni urodzeni w latach 1996-2000, którzy nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej;
osoby urodzone w latach 1999 - 2000, które:
- zostały uznane przez powiatowe komisje lekarskie za czasowo niezdolne do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia, jeżeli okres tej niezdolności upływa przed zakończeniem kwalifikacji wojskowej,
- zostały uznane przez powiatowe komisje lekarskie za czasowo niezdolne do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia, jeżeli okres tej niezdolności upływa po zakończeniu kwalifikacji wojskowej, i złożyły, w trybie art. 28 ust. 4 i 4b ustawy z 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, wniosek o zmianę kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej przed zakończeniem kwalifikacji wojskowej;
- kobiety urodzone w latach 1996 - 2001, posiadające kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, oraz kobiety pobierające naukę w celu uzyskania tych kwalifikacji, które w roku szkolnym lub akademickim 2019/2020 kończą naukę w szkołach lub uczelniach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych albo będące studentkami lub absolwentkami tych szkół lub kierunków, o których mowa w §2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie wskazania grup kobiet poddawanych obowiązkowi stawienia się do kwalifikacji wojskowej (Dz.U. z 2017 r. poz. 944);
- osoby, które ukończyły 18 lat życia i zgłosiły się ochotniczo do kwalifikacji wojskowej do końca roku kalendarzowego, w którym kończą 24 lata życia, jeżeli nie posiadają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej.
Sprawdzajcie skrzynki pocztowe. Zaproszenia na komisje już wkrótce zostaną do Was przesłane pocztą.
PAWEŁ GĄSIORSKI


już sobie wyobrażam mateuszka w kamaszach
Mateusz ma platfus, nie kwalifikuje się ?
Ja byłem. Juz 2 razy w wojsku i na ćwiczeniach powinni wszystkich brać młodzież całą zamuleni sa
Wszyscy powinni odbyć przynajmniej jeden rok wojska.Chociaż, jak patrzę na tę naszą młodzież w obcisłych marynareczkach, bez skarpetek w grudniu i rureczkach na nogach, to nawet ze trzy lata.
Jak wszyscy księża oraz politycy, ich synowie, szwagrowie, zięciowie i bracia też będą jako szeregowi za darmo tracić bezsensownie część swojego życia w zasadniczej służbie wojskowej to wtedy zgoda choć dalej nie ma to z punktu widzenia nowoczesnej wojny sensu. Inaczej nie ma mowy. Niech spier****ą.
W większości się zgadzam z Tobą buba. Uważam że jednak powinniśmy być jako naród, wyszkoleni. Jaka ta armia była taka była ale jednak liczebność, mnogość sprzętu choć ruskiego, ilość specjalistów potrafiących go obsługiwać, zawsze utrudni podbój kraju. Obrony przeciw lotniczej praktycznie nie mamy a byliśmy najlepsi z Układu Warszawskiego (poza ZSRR) . Spójrz na Szwajcarię. Tam wyjątku nie ma! Każdy każdy chłop odbywa szkolenie wojskowe i ma obowiązek być w gotowości. Często odbywają się strzelania i to na skrajach wsi nie w jednostkach. Szkolenie wojskowe można odbyć na “raty”. Wpaja się jednak ludziom patriotyzm i agresję wobec wroga. Czy Szwajcaria ma aż tak dużo sprzętu? Nie. Poza tym broń w każdym domu! To mówi potencjalnemu agresorowi że łatwo nie będzie. Że tu trzeba będzie zdobywać każde osiedle, każdy dom i ponosić straty. Obowiązek utrzymania zapasów na wypadek W. Może i śmieszne dla nie znających tematu. Ale gdy są zapasy wody i żywności to w połączeniu z posiadaniem broni, umacnia bardzo naszą twierdzę. Cóż to taka obrona terytorialna w obecnym kształcie? OT powinna być w każdym miasteczku i składać się z jego mieszkańców którzy znają teren i ludzi. Określone plany działania w razie W. Lokalne ćwiczenia obrony cywilnej itp. Na obecny czas w razie W, leżym i kwiczym. Co do fali we wojsku i poniżania. każdy kto zna sztukę wojenną, wie o tym że stare i młode wojsko musi być wymieszane i młodzi muszą czuć respekt przed starszymi. To wszystko było robione celowo. ma to swoje pozytywne skutki w prawdziwych działaniach wojennych.
Myślisz, że wojsko zmieniłoby ich podejście na właściwe, czy staliby się takimi zgredami jak Ty? Moim zdaniem oprócz jakichś depresji/samobójstw nie otrzymaliby nic. https://superhistoria.pl/prl/71972/ludowe-wojsko-patologii.html – tutaj sobie przeczytaj na ten temat. Na koniec pytanie: Czy młodzież nakazuje Ci chodzić bez skarpetek? Jeżeli nie to co Ci w tym przeszkadza?
Widzę, że najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy broń znają tylko ze strzelnicy sportowej, jak strzelali do kwiatków z bibuły.Chłopaki bez wojska to ciapy.
Potrzebne mięso armatnie na wojnę USA (czyt Izrael) Iran
Isis, jesteś tylko mocny w gębie, jak widzę.W wojsku byś siedział cichutko , jak myszka.Wyprostowaliby cię w pół dnia.Podtrzymuję moje zdanie o tych, którzy nie byli w wojsku.
Odsłużyłem 1,5 roku jw. 1124 więc siad płaski ogonie.
Rozumiem, że ludzie, którzy teraz mogą normalnie żyć bez dwuletniej przerwy w życiorysie są ciapami? Otóż nie, to wasze pokolenie jest ciapami. Obecnie młodzi ludzie widzą jak wygląda świat, wyjeżdżają na studia albo do pracy do większych miast(polskich i zagranicznych). Powiększają majątek i starają się żyć godnie, a nie siedzieć w koszarach. Wolałem spędzić te dwa lata na wakacjach, pracując zarobkowo, studiując, czy poświęcić rodzinie, a nie być poniżanym. Podziwiam nostalgię za dawnymi czasami, kiedy całe życie człowiek był deprecjonowany. Niestety wracamy do czasów kiedy człowiek zdolny i kreatywny jest równany do średniego poziomu.