Substancja o nazwie Toluen została wykryta w kanalizacji w Łojkach - poinformował przedstawiciel PWiK stację RMF Maxxx. Do zatrucia kanalizacji doszło 12 września, wtedy to Mieszkańcy bloków przy ul. Długiej w Łojkach zawiadomili straż pożarną informując o dziwnym zapachu wydzielającym się z ich kanalizacji. Wezwano jednostkę chemiczną. Na miejsce przyjechali przedstawiciele wodociągów, Policja i Pogotowie.
O skażeniu została zawiadomiona też Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, która prowadzi śledztwo w sprawie sprowadzenia w Łojkach zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu ludzi.
Zgodnie z informacją przekazaną nam przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach, właścicielem terenu na którym doszło do ww. zdarzenia tj. firmę BROTHER’s Piotr Knaś, Michał Knaś s.c, przy ul. Długiej 4 w m. Łojki.
Toluen jest to substancja wysoce łatwo palną, szkodliwa przede wszystkim na drogi oddechowe. Substancja ta jest szkodliwa wg wykazu substancji niebezpiecznych. W przypadku zatrucia trzeba wezwać karetkę pogotowia.
Poniżej pismo z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie.
PAWEŁ GĄSIORSKI



Mieszkańcom bloków przy Długiej możemy tylko współczuć. Czy teraz jest już wszystko w porządku?
Ani razu nie pada nazwisko “Szymańska”, jak to tak ? Panie Pawle ?
Ta straszna substancja jest stosowana do produkcji żelów,sprayów,farb do włosów,lakierów do paznokci.Stosowana też do produkcji środków odurzających i perfum.(“Dolce Gabbana”, mamma mia).
to musi być byc wina Pani Burmistrz Szymanskiej jak nic….panie gasiorski prosze dalej monitorować temat.dla dobra Mieszkancow Łojek,tylko pan dojdzie prawdy.
Dokładnie, na bank spisek. Tylko w redaktorze Gąsiorskim nadzieja. Paweł, ufam Tobie ????
To bardzo powazna sprawa nie można tego tak zostawić. Cos mi się nie wydaje aby akurat ta firma mogla zrobic cos takiego. Czy aby nie uczestniczył w tym eko-top. Trzeba wspomóc Łojki.
Teraz to Cię wyobraźnia mocno poniosła z tym EKOTOPEM. Wyobraźnia duża, ale rozum malutki niestety.
Pewnie masz rację Świadek. Ale … Ekotop nadal jest dysponentem (właścicielem?) działki. Jesteś pewien, że nic się tam nie dzieje? ;)
obiektywny, w dzisiejszych czasach ustalenie miejsca powstania zanieczyszczenia jest stosunkowo proste.
Skoro WIOŚ ustalił to i podał do wiadomości, to chyba jest to rzetelna informacja. Bo inaczej czekałyby go niemiłe sankcje.
Oczywiście fakt, że właścicielem terenu jest Brothers’s jeszcze nie przesądza, o ich winie. Tylko jak udowodnią, że ktoś obcy się wdarł na ich teren i wylał do kanalizacji syfek?
Niestety, firmy śmieciarskie cieszą się w Blachowni wielkim pobłażaniem. Widać to w ilości firm ” recykling-owych , złomowych itp zgromadzonych w naszym rejonie i wręcz w centrum miasta. Nasi radni i p. Burmistrz nie widzą w tym nic złego,
Chętnie dają pozwolenia na taką działalność,i to jest bardzo smutne . Prawdziwe brudy wychodzą jak dochodzi do skażenia i to takiego że nie da się go ukryć tak jak w łojkach.
Współczuję mieszkańcom bloków przy ul. Długiej ,oni są bezbronni .
Skoro toluen nie rozpuszcza się w wodzie ,mógł być wlany tam, gdzie go znaleźli.